Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Szokujące sceny w stolicy. Stanem nastolatki zainteresowali się przechodnie

Dwie dziewczynki świętowały Dzień Kobiet w centrum Warszawy. Gdy jedna z nich poczuła się gorzej, zainterweniowali przechodnie. Koleżanka uciekła przed przybyciem na miejsce służb. Okazało się, że obie wypiły sporą ilość alkoholu.

Stołeczni strażnicy miejscy udali się pod Pałac Kultury i Nauki zaalarmowani przez przechodniów. Postronni ludzie zadzwonili po pomoc, gdy zauważyli, że dziewczynka leżąca na ławce w Parku Świętokrzyskim może potrzebować pomocy.

Początkowo była z nią koleżanka, ale w momencie przybycia służb była już tylko 13-latka. Była kompletnie pijana. W jej plecaku strażnicy znaleźli dwie półlitrowe butelki po wódce i jedną po piwie. Zidentyfikowano ją na podstawie legitymacji szkolnej.

"Z uwagi na zagrożenie zdrowia i życia, patrol natychmiast wezwał na miejsce pogotowie ratunkowe, zawiadamiając też o sytuacji policję. Podczas interwencji na telefon 13-latki zadzwoniła jej mama. Strażnicy wyjaśnili jej stan, w jakim znajduje się córka oraz poprosili o przyjazd" - zrelacjonowała Straż Miejska.

Dziewczynka jednak poczuła się gorzej i została natychmiast przewieziona do szpitala.

Źródło: niezalezna.pl, strazmiejska.waw.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej