Odpowiadając na pytanie red. Katarzyny Gójskiej przywódca państwa polskiego przyznał, że dotychczas obecny polski rząd przede wszystkim kierował swoje programy na materialne wsparcie dla rodzin.
- Argument, który Pani Redaktor podniosła, że może za mało było w programach, chociażby szkolnych czy innych programach o charakterze kulturalnym, tej takiej gloryfikacji, budowania rodziny, nie tylko jako elementu materialnego, ale także jako wspólnoty ważnej, istotnej, która wychowuje dzieci. Gdzie powinna być miłość. Gdzie powinno być współtworzenie Polski w tym najlepszym tego słowa znaczeniu. Przecież wielokrotnie mówimy, że rodzina jest właśnie tą najmniejszą wspólnotą, która wraz z innymi rodzinnymi wspólnotami buduje tę naszą wielką wspólnotę Polaków i dzięki temu Rzeczpospolita istnieje – mówił prezydent.
- Trudno powiedzieć, że ta uwaga Pani Redaktor nie jest uwagą celną. Myślę, że na pewno jest to korekta, którą trzeba się starać w najbliższych latach wprowadzić. Stworzyć nie tylko programy o charakterze materialnym, wspierające rodzinę. Ale stworzyć także programy o charakterze edukacyjnym, kulturalnym, pokazującym rodzinę jako ten wzorcowy model rozwoju społecznego – dodał.
- Zresztą ja to akcentowałem silnie w czasie kampanii prezydenckiej. Co jak wiedzieliście Państwo, niestety spotykało się z ostrym atakiem ze strony środowisk lewico-liberalnych, czy wręcz lewackich. Kiedy ja mówiłem, że to właśnie rodzina jest tą podstawową komórką, w której mają wychowywać się dzieci i to w rodzinie są przede wszystkim są przedłożone gwarancje konstytucyjne tak silnie rodzicom, choćby jeżeli chodzi o prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Bo to właśnie na rodzinę cała ta konstytucyjna konstrukcja społeczna jest ukierunkowana. Lewica tej swojej lewicowej konstytucji z 1997 roku nie chce dzisiaj widzieć w ten sposób. Co też pokazuje, jak bardzo świat się zmienił. Jak bardzo, może nawet nie lewica, tylko te „lewackie” środowiska są radykalne. Radykalnie lewackie i radykalnie antyrodzinne w porównaniu z tym, co było wcześniej. Natomiast dziś faktem jest, że właśnie ta konstytucja jest ostoją bezpieczeństwa rodziny i to z niej dzisiaj całe bezpieczeństwo rodziny śmiało można w sposób jednoznaczny wyprowadzać
- podkreślił Andrzej Duda.
