Do zdarzenia na początku października przy ul. Gorlickiej na warszawskiej Ochocie. "Na numer stacjonarny starszego mężczyzny zatelefonował oszust, który podawał się za funkcjonariusza. Mężczyzna tak poprowadził rozmowę, że przekonał seniora do przekazania oszczędności swojego życia" - przypomniał podkomisarz Karol Cebula.
W wyniku oszustwa 81-letni mężczyzna stracił 638 tysięcy złotych. Senior, gdy się zorientował, że został oszukany zgłosił sprawę na policję.
"Sprawą zajęli się funkcjonariusze zajmujący się przestępstwami przeciwko mieniu z komendy na warszawskiej Ochocie"
- przekazał policjant.
W trakcie dochodzenia policjanci ustalili dane personalne mężczyzny, który miał odebrać pieniądze od seniora. W połowie listopada kryminalni zatrzymali 32-latka w podwarszawskich Markach.
Po zatrzymaniu mężczyzna został doprowadzony do prokuratury na Ochocie. Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Aleksandra Skrzyniarz poinformowała, że 32-latek usłyszał zarzut oszustwa, do którego się przyznał. "Decyzją sądu 32-latek został aresztowany na okres trzy miesiące" - podała prokurator.
32-latek usłyszał zarzuty w warunkach recydywy. Za zarzucany czyn może mu grozić do 8 lat więzienia.