W ostatnim czasie policja w Piszu otrzymała zgłoszenia o kradzieży trzech rowerów z bloku w tym mieście. Jeden rower stał na klatce schodowej, dwa kolejne - w piwnicznym korytarzu. W bloku, w którym doszło do kradzieży zepsuło się zabezpieczenie wejścia do klatki schodowej i każdy mógł tam wejść.
Po kilku dniach od przyjęcia zgłoszeń policjanci zauważyli dwóch chłopców, którzy skradzionymi rowerami jeździli po mieście. Gdy policjanci porozmawiali z nimi okazało się, że rzeczywiście obaj bawią się na skradzionych rowerach, a trzeci rower zostawili na stojaku przed sklepem.
"Chłopcy nie potrafili wyjaśnić, dlaczego ukradli rowery. Policjanci powiadomili ich rodziców. 10- i 12-latek odpowiedzą za kradzież trzech rowerów o łącznej wartości 4 tys. zł przed sądem rodzinnym i nieletnich"
- poinformowała policja w Piszu.