Koszulka "RUDA WRONA ORŁA NIE POKONA" TYLKO U NAS! Zamów już TERAZ!

Antyszczepionkowcy na ławie oskarżonych za "wyroki śmierci"

Prokuratura Okręgowa w Łomży (Podlaskie) oskarżyła dwie osoby o groźby karalne wobec osób publicznych, m.in. prezydenta Białegostoku. Chodzi o "wyroki śmierci" publikowane w internecie, ale też ogłaszane na manifestacjach przeciwników szczepień na koronawirusa.

pixabay.com/succo

Śledztwo trwało ponad rok, akt oskarżenia został skierowany do Sądu Rejonowego w Grajewie. Wobec osób podejrzanych (obecnie oskarżonych) prokuratura stosowała tzw. wolnościowe środki zapobiegawcze - dozór policji i zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonymi, zakaz intencjonalnego zbliżania się do pokrzywdzonych oraz miejsc ich zamieszkania na odległość mniejszą niż 100 metrów.

O skierowanym do sądu pod koniec grudnia akcie oskarżenia poinformowali w mediach społecznościowych sami oskarżeni.

Według informacji publicznego Radia Białystok, któremu informacji o akcie oskarżenia udzieliła rzecznik prokuratury, oskarżonym postawiono łącznie 31 zarzutów. Nie przyznają się.

Gdy stawiane były te zarzuty, prokuratura informowała, że przestępstwa polegały na udostępnianiu na publicznych kontach na jednym z portali społecznościowych "wyroków" dotyczących osób pełniących funkcje publiczne, grożąc im konfiskatą mienia, zakazem pełnienia tych funkcji, zakazem pracy w urzędach państwowych i dożywotnim pozbawieniem praw publicznych, a niektóre z owych "wyroków" dotyczyły również pozbawienia życia poprzez wykonanie kary śmierci.

Jeden z tych przypadków - oprócz gróźb karalnych - dotyczy również publicznego nawoływania do popełnienia zbrodni. Chodziło o udanie się do miejsca zamieszkania prezydenta Białegostoku Tadeusza Truskolaskiego, by tam "wykonać" taki pseudowyrok śmierci.

Sprawa była głośna przed rokiem, gdy obowiązywały różne ograniczenia związane z pandemią koronawirusa, ogłaszane były apele o powszechne szczepienie się i dane o skuteczności szczepionek.

W styczniu 2022 roku w Białymstoku odbyła się manifestacja przeciwników szczepień. Wśród transparentów pojawił się jeden o treści: "Wyrok: kara śmierci!!! Twórcom i wykonawcom reżimu sanitarnego".

Jedna z uczestniczek, podająca się za reprezentantkę "Podlaskiego Trybunału Sprawiedliwości" mówiła, że takie trybunały tworzone są w całej Polsce i wydają one wyroki na "twórców sanitarnych". Mówiła, że taki wyrok wydano też wobec prezydenta Białegostoku Tadeusza Truskolaskiego i zapowiedziała, że zaniesie mu ten wyrok po manifestacji; chodziło o adres prywatny, nie magistrat.

Relacjonując to wydarzenie lokalne media uwypukliły wątek "wyroków śmierci". Publikowano też m.in. zdjęcie "wyroku", na którym można przeczytać, że został on wydany w imieniu RP, za "propagowanie segregacji sanitarnej, łamanie podstawowych praw mieszkańców i uczestnictwo w zorganizowanej, zbrojnej grupie przestępczej". Kara - jak można było przeczytać - to m.in. konfiskata mienia, zakaz pełnienia funkcji publicznych, a także kara śmierci, która ma być wykonana "w sposób humanitarny".

Przypadki mowy nienawiści potępiła wtedy w specjalnym stanowisku Rada Miasta Białystok, zaś prezydent Truskolaski zapowiedział złożenie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa gróźb karalnych wobec niego. Mówił też o zuchwałości osób, które taki "wyrok" zaprezentowały; zwracał uwagę, że działo się to "w biały dzień", publicznie, w centrum miasta.

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

#antyszczepionkowcy

md