Młodsza aspirant Aleksandra Pieprzycka z dolnośląskiej policji poinformowała, że policjanci w Lubinie na Dolnym Śląsku zgromadzili materiał dowodowy i zatrzymali mężczyznę podejrzanego o włamania do sklepów, lokali gastronomicznych, a także o liczne kradzieże w sklepach.
"19-latek brał z półek sklepowych wszystko, co mógł później łatwo sprzedać. Lubinianin tak się wyspecjalizował w kradzieżach, że za jednym razem wyniósł z jednego ze sklepów karton z ponad 400 paczkami papierosów rożnych marek. Jak ustalili policjanci, podczas swojego przestępczego procederu, starał się zazwyczaj wykorzystać zamieszanie w sklepie"
- powiedziała policjantka.
Na swoim koncie mężczyzna ma również kradzież markowego alkoholu oraz około tysiąca sztuk rożnego rodzaju słodyczy. Zatrzymany był odpowiedzialny także za włamanie do sklepu owocowo-warzywnego, skąd ukradł... 5 słoików miodu. Natomiast po włamaniu do lokalu gastronomicznego zabrał pieniądze w kwocie 600 zł.
"Młody mężczyzna dokonał również dwóch włamań na konto bankowe przy użyciu nie swojej karty płatniczej, z pomocą której na stacji paliw kupił alkohol i papierosy. Twierdził, że karty płatnicze znalazł na chodniku"
- powiedziała policjantka.
Podczas sprawdzenia zatrzymanego, policjanci ujawnili przy nim woreczek strunowy z zawartością białego proszku. Badanie wykazało, że była to amfetamina.
Na podstawie zebranego materiału dowodowego młodemu mężczyźnie przedstawiono łącznie 16 zarzutów. Będzie odpowiadał za kradzież i kradzież z włamaniem, a także posiadanie narkotyków. Łączna suma strat na jakie 19-latek naraził poszkodowanych to ponad 21 tys. zł. Będzie teraz odpowiadał przed sądem. Grozi mu do 10 lat więzienia.