Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polska

Kolejni dublerzy powołani przez Bodnara. "Symbol bezprawia w togach"

Potwierdziły się doniesienia portalu Niezalezna.pl. Adam Bodnar powołał dwóch rzeczników dyscyplinarnych dublujących kompetencje Piotra Schaba i Przemysława Radzika. Na stanowiska powołani zostali Mariusz Ulman i Tomasz Ładny. Środowisko sędziowskie jest oburzone i ma ku temu poważne powody. Pokazano m.in. co publikował w mediach społecznościowych Ulman.

Adam Bodnar powołał dwóch rzeczników-dublerów. Potwierdziły się informacje portalu Niezalezna.pl, że Mariusz Ulman i Tomasz Ładny mają pełnić obowiązki przypisane do Piotra Schaba i Przemysława Radzika - czyli Rzecznika i Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych, których minister sprawiedliwości bezprawnie i bezskutecznie chciał usunąć ze stanowisk.

Reklama

"Obaj sędziowie uzyskali pozytywne opinie kolegiów sądowych (okręgowych i apelacyjnych). Ich doświadczenie i dorobek naukowy to gwarancja niezależności, profesjonalizmu i bezstronności w pełnieniu tych funkcji. Po fatalnych w skutkach działaniach ich poprzedników, sędziów Schaba i Radzika, pokładamy duże nadzieje w sędziach Ulmanie i Ładnym." - napisał wiceminister sprawiedliwości Dariusz Mazur ogłaszając nowe "nominacje".

Środowisko jest oburzone

"Pozytywnych opinii" nie podziela część środowiska sędziowskiego. Przewodnicząca KRS Dagmara Pawełczyk-Woicka podkreśliła, że "mamy jakby dwóch rzeczników". 

Nie mam pojęcia po co minister to zrobił, skoro ciągle powołuje rzeczników ad hoc którzy robią wszystko, co minister poleci. Może chodzi o większe zamieszanie. W takim stanie rzeczy, nikt już nie będzie wiedział co jest prawem, a co bezprawiem i być może o to chodzi.

– podkreśliła we wpisie.

Dużo mocniej sprawę skomentowała sędzia Kamila Borszowska-Moszowska. Przypomniała, że zarówno sędzia Schab, jak i Radzik nie zostali odwołani zgodnie z prawem.

To nie nowi rzecznicy – to uzurpacja!

– podkreśliła.

Same nominacje określiła jako "symbol bezprawia w togach". Sędzia napisała także, że Adam Bodnar "po raz kolejny przekracza granice prawa". "Brak podstawy konstytucyjnej, brak podstawy ustawowej – czyste bezprawie pod płaszczykiem »reformy«".

Sędziowie, którzy przyjęli te "nominacje", właśnie podeptali własne ślubowanie. To nie awans – to współudział w demontażu państwa prawa. Nie istnieją dwie praworządności. Albo stoisz na gruncie prawa, albo stajesz się narzędziem arbitralnej władzy.

– tłumaczyła Borszowska-Moszowska.

Na platformie X na koncie "SędziowieRP" pojawił się screen z wpisu Ulmana z jego mediów społecznościowych, w którym Żołnierze Wyklęci nazwani są "przeklętymi bandytami".

Wpis nadal widnieje na jego profilu Facebook.

Sam sędzia jeszcze miesiąc temu deklarował chęć odejścia z zawodu mówiąc o swoich rozczarowaniu obecną sytuacją w wymiarze sprawiedliwości.

Wszyscy myśleliśmy, że po rządach Zjednoczonej Prawicy nagle przyjdzie wolność, przestrzeganie prawa, prawa europejskiego, światowego, praw człowieka i nagle Polska na powrót stanie się krajem praworządnym. Tymczasem okazuje się, że nie do końca to tak jest

– żalił się w wywiadzie.

Źródło: niezalezna.pl, x.com
Reklama