Dzisiaj odbyła się konferencja Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga oraz policji dotycząca fałszywych alarmów wymierzonych w polityków i media, a także pierwszych zatrzymań w tej sprawie.
We wcześniejszym komunikacie, prokuratura przekazała informację o dwóch zatrzymanych, którym przedstawiono zarzuty udziału oraz kierowania zorganizowaną grupą przestępczą i dokonywania fałszywych zgłoszeń. Obaj zostali już tymczasowo aresztowani na trzy miesiące.
Prokurator Karolina Staros, rzecznik PO Warszawa-Praga przekazała, że badane są zawiadomienia z maja 2026 r., do sprawy dołączono też postępowanie dot. interwencji w mieszkaniu należącym prezydenta Karola Nawrockiego. W sprawie "prezydenckiej" nikt jeszcze nie usłyszał zarzutów.
Zarzuty tylko ws. jednego ataku na TV Republika
Zatrzymani objęci są zarzutami dotyczącymi jednego ataku na TV Republika, a także dot. zgłoszenia o niebezpieczeństwie na posesji Jarosława Kaczyńskiego.
W ostatnim czasie TV Republika była obiektem co najmniej kilkunastu ataków związanych z fałszywymi zgłoszeniami.
Prokurator nie była w stanie powiedzieć, którego dokładnie ataku na stację dotyczą zarzuty przedstawione jednemu z mężczyzn.
Podejrzanym w świetle przedstawionych zarzutów grozi do 15 lat więzienia.
Co więcej, jeden z zatrzymanych był już w przeszłości tymczasowo aresztowany w związku z podobnymi czynami, jednak został zwolniony z powodu braku podstaw do dalszego stosowania aresztu tymczasowego.
Chodzi o zatrzymania, które miały miejsce jesienią 2025 r. w związku ze śledztwem prowadzonym "w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej mającej na celu popełnianie przestępstw polegających głównie na zawiadamianiu różnych publicznych i niepublicznych instytucji o zagrożeniach, które w rzeczywistości nie istniały". Do tego śledztwa zostały dołączone sprawy dot. incydentów z maja 2025 r. Rzecznik podczas konferencji prasowej podała, że terminem rozpoczęcia śledztwa był grudzień 2025 r.
Służby zaznaczyły, że dokonane zatrzymania nie są ostatnimi.
Co z trzecim zatrzymanym?
Dzisiaj rano w TVN24 minister spraw wewnętrznych i administracji, Marcin Kierwiński, poinformował o zatrzymaniu trzech osób w tej sprawie.
Trzecia osoba nie jest zatrzymana do śledztwa prowadzonego przez prokuraturę. Mówimy o wielowątkowym śledztwie i wstępnych czynnościach, to nie jest formalnie osoba zatrzymana procesowo
- przekazał Robert Opas, rzecznik Komendanta Głównego Policji.