Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Karczewski: Decyzja PiS w sprawie Banasia to kwestia dni

Decyzja PiS w sprawie szefa NIK Mariana Banasia jest kwestią dni, tygodni; przedłużający się czas na pewno nie służy rozwiązaniu sytuacji - powiedział we wtorek marszałek Senatu Stanisław Karczewski. - Nie mieliśmy pełnej wiedzy podejmując decyzję o wyborze prezesa NIK - powiedział.

Autor:

Pytany w radiu Zet, czy PiS rozważa odwołanie prezesa NIK Mariana Banasia, Karczewski, powiedział: "obserwujemy, patrzymy na tę sprawę i zobaczymy jaki będzie jej finał". Zwrócił przy tym uwagę na artykuł we wtorkowej "Rzeczpospolitej", w którym - jak mówił - "anonimowo wypowiadający się prawnik powiedział, że są pewne możliwości odwołania prezesa NIK".

"Rzeczpospolita" napisała we wtorek, że usunięcie obecnego prezesa Izby z urzędu jest możliwe, bo "pierwszy etap jego wyboru na stanowisko był wadliwy prawnie z jego winy".

"Wystarczy, że Senat lub Sejm podejmą uchwałę odnoszącą się do procedury zgłoszenia kandydata na prezesa NIK, który nie podał ważnych informacji mających znaczenie dla jego wyboru"

– mówi "Rz" proszący o anonimowość prawnik. Zwraca on uwagę, że "już po wyborze Banasia wyszło na jaw, iż kamienicę w Krakowie wynajmował poniżej cen rynkowych, oszczędzając na podatkach. Te ważne dla wyboru informacje zataił".

Karczewski był pytany, czy obecny szef NIK wprowadzał partię w błąd.

- Na pewno nie mieliśmy pełnej wiedzy, głosując i podejmując decyzję o wyborze prezesa Najwyższej Izby Kontroli

- odpowiedział. - Sam wypowiadałem się w samych superlatywach o panu prezesie, mając wiedzę dotyczącą jego działalności publicznej, dla państwa, dla Polski. Nie znałem innych aspektów jego działalności. (...) Zmieniłem zdanie, już wielokrotnie na ten temat się wypowiadałem - powiedział.

Pytany, czy prokuratura powinna wnikliwie zbadać oświadczenie majątkowe Banasia, odparł: "oczywiście, że tak". - Wszyscy są równi wobec prawa - dodał.

W odpowiedzi na pytanie, do kiedy PiS będzie czekał z "ewentualną decyzją" w sprawie szefa NIK, Karczewski poinformował, że "to jest kwestią dni, tygodni".

- Przedłużający się czas na pewno nie służy rozwiązaniu sytuacji - przyznał. 

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane