Telewizja Republika poinformowała dziś, że były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro opuścił Węgry i przebywa obecnie na terenie Stanów Zjednoczonych.
Szczegóły w artykule: TV Republika: Zbigniew Ziobro przebywa w Stanach Zjednoczonych
TVN24 opublikowało zdjęcie "otrzymane od widza". Według autora widać na nim polityka na lotnisku Newark w New Jersey w Stanach Zjednoczonych - miał być tam widziany w sobotę.
Były minister sprawiedliwości, poseł PiS Zbigniew Ziobro był widziany w sobotę na lotnisku Newark w New Jersey w Stanach Zjednoczonych. Zdjęcie polityka otrzymaliśmy na @Kontakt__24.https://t.co/sdAUjXRXaR pic.twitter.com/DLITt4Ceyi — tvn24 (@tvn24) May 10, 2026
Ziobro w USA. Koalicja 13 grudnia rozpętała burzę
Informacja podana przez TV Republikę wywołała burzę wśród koalicji 13 grudnia. Politycy ekipy Donalda Tuska rozpoczęli ataki pod adresem nie tylko Zbigniewa Ziobry, ale i... administracji prezydenta USA Donalda Trumpa.
W rozmowie z Polsat News, Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości potwierdził, że były szef resortu "opuścił Węgry i udał się do Stanów Zjednoczonych".
Musimy poczekać czy to będzie podróż do Stanów Zjednoczonych, czy USA będą tranzytem. Wiemy, że pojawił się na lotnisku w Stanach Zjednoczonych, ale nie wiemy czy jest tam na stałe
– powiedział.
Żurek był pytany na podstawie jakiego dokumentu polityk PiS mógł polecieć do USA, skoro "zostały mu unieważnione paszporty". W odpowiedzi stwierdził, iż dwukrotnie zwracał się do władz węgierskich o informację, jaki typ ochrony został Ziobrze przydzielony.
"Nigdy nie zobaczyliśmy żadnych dokumentów. Czekaliśmy na zmianę ministra, ale jak widać Zbigniew Ziobro był przygotowany do ucieczki z Węgier" - powiedział. Według niego - były szef resortu sprawiedliwości może podróżować na tzw. paszporcie genewskim udzielanym osobom ze statusem uchodźcy. Żurek zapowiedział także możliwe ubieganie się o ekstradycję Ziobry.
Co więcej - Prokuratura Krajowa wydała komunikat po godzinie 13.00, w którym stwierdziła, że nie dysponuje obecnie "danymi potwierdzającymi wyjazd podejrzanego Zbigniewa Ziobry poza strefę Schengen", a wszystkie doniesienia na ten temat są "na bieżąco weryfikowane".
"Niezależnie od miejsca pobytu Zbigniewa Ziobry prokurator wykorzysta wszelkie środki przewidziane prawem polskim i międzynarodowym, aby sprowadzić podejrzanego do Polski i przedstawić mu zarzuty"
- zapowiada PK.
Do dyskusji nad tematem pobytu Ziobry w USA dołączył również inny polityk Koalicji Obywatelskiej. Roman Giertych, zaufany człowiek Donalda Tuska, a zarazem adwokat jego rodziny, popełnił na platformie X wpis uderzający w relacje polsko-amerykańskie.
Udzielenie azylu w USA dla przestępców z PiS rzuciłoby się cieniem na relacje polsko-amerykańskie. Byłby to wręcz wrogi akt.
– napisał Giertych.
Udzielenie azylu w USA dla przestępców z PiS rzuciłoby się cieniem na relacje polsko-amerykańskie. Byłby to wręcz wrogi akt.
— Roman Giertych (@GiertychRoman) May 10, 2026
Inny z koalicjantów, Tomasz Trela, poseł Nowej Lewicy zaczepił w serwisie X ambasadora USA w Polsce, Toma Rose'a w ofensywny sposób.
Panie Ambasadorze, czy Waszyngton to teraz oficjalna kryjówka dla zbiegów? Nawet jeśli przedstawił się, jako szeryf, to zwykły herszt bandy. Pomóżcie mu wrócić do domu. Tęsknimy za Ziobrą!
– czytamy.
Panie Ambasadorze @USAmbPoland, czy Waszyngton to teraz oficjalna kryjówka dla zbiegów? Nawet jeśli przedstawił się, jako szeryf, to zwykły herszt bandy. Pomóżcie mu wrócić do domu. Tęsknimy za Ziobrą!
— Tomasz Trela (@poselTTrela) May 10, 2026
Do polityków koalicji 13 grudnia dołączyła również pracownica "Gazety Wyborczej" - Dominika Wielowieyska.
Stany Zjednoczone azylem dla osób podejrzanych o poważne przestępstwa, za którymi wystawiono list gończy. Nowe, nie znałam
– napisała, a w swoim wpisie oznaczyła ambasadora USA w Polsce - tak, jak Trela.
Stany Zjednoczone azylem dla osób podejrzanych o poważne przestępstwa, za którymi wystawiono list gończy. Nowe, nie znałam @TomRoseIndy @USAmbPoland
— Dominika Wielowieyska (@DWielowieyska) May 10, 2026
Rachoń: Republika zwracała na to uwagę
Na wpis Wielowieyskiej zareagował dyrektor programowy TV Republika - Michał Rachoń.
Zbigniewowi Ziobrze azylu politycznego przed kryptodyktaturą Donalda Tuska udzieliły Węgry, zgodnie z zasadami panującymi w ukochanej przez "Wyborczą" Unii Europejskiej. Każdy człowiek chroniony tym statusem ma prawo poruszać się po cywilizowanym świecie. Nie zmienią tego bolszewickie sugestie Waldemara Żurka o pakowaniu takich ludzi do bagażników samochodów służb specjalnych.
– napisał dziennikarz.
Jak dodał - "TV Republika wielokrotnie zwracała na to uwagę w czasie rozmów z naszymi partnerami zarówno w Mar-a-Lago, jak i w Dallas oraz w Waszyngtonie".
📌Zbigniewowi #Ziobro azylu politycznego przed kryptodyktaturą @donaldtusk udzieliły Węgry, zgodnie z zasadami panującymi w ukochanej przez @wyborcza Unii Europejskiej.
— michal.rachon (@michalrachon) May 10, 2026
📌Każdy człowiek chroniony tym statusem ma prawo poruszać się po cywilizowanym swiecie.
📌Nie zmienią tego… https://t.co/Pe31UhJhF2
Do internetowej dyskusji dołączył również szef wydawców Republiki - Jarosław Olechowski.
Każdy obywatel wolnego demokratycznego państwa ma prawo do uczciwego, sprawiedliwego procesu i bezstronnego sądu. Niestety Zbigniew Ziobro tego prawa został pozbawiony przez reżim Donalda Tuska, który skazał Ziobrę jeszcze przed procesem i ręcznie majstrował przy składzie sędziowskim orzekającym w jego sprawie żeby uzyskać pożądane rozstrzygnięcie.
– czytamy w jego wpisie.
Podkreślił, że "patologie obecnego układu władzy w Polsce muszą zostać opisane i nagłośnione. Także za oceanem".
Każdy obywatel wolnego demokratycznego państwa ma prawo do uczciwego, sprawiedliwego procesu i bezstronnego sądu. Niestety @ZiobroPL tego prawa został pozbawiony przez reżim @donaldtusk który skazał Ziobrę jeszcze przed procesem i ręcznie majstrował przy składzie sędziowskim…
— Jarek Olechowski (@OlechowskiJarek) May 10, 2026