Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ »

HGW skomentowała wyrok NSA. Mina jej zastępcy mówi wszystko

Hanna Gronkiewicz-Waltz pytana, czy stawi się przed komisją weryfikacyjną w związku z decyzją NSA odparła krótko: - Nie planuję.

TVP Info/printscreen
TVP Info/printscreen

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił dziś wnioski HGW w sprawie sporu kompetencyjnego co do reprywatyzacji między prezydentem stolicy i komisją weryfikacyjną. NSA uznał, że kompetencje obu organów są w istocie zbliżone, chociaż nie są tożsame.

Czytaj też: Jest wyrok NSA ws. afery reprywatyzacyjnej. HGW nie będzie zadowolona

Postanowienie NSA może nie jest dla nas w pełni satysfakcjonujące, ale, muszę pewnie państwa zaskoczyć, jest zadowalające. Dlatego, że NSA nie przyjął argumentacji Patryka Jakiego, że komisja weryfikacyjna jest organem administracji publicznej, a jednak stwierdził wyraźnie w uzasadnieniu, że jest organem administracji rządowej

- skomentowała sprawę Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Hanna Gronkiewicz-Waltz pytana, czy stawi się przed komisją weryfikacyjną w związku z decyzją Naczelnego Sądu Administracyjnego: nie planuję pic.twitter.com/aXZ2J7FhOS

— PAP (@PAPinformacje) 5 października 2017

Gronkiewicz-Waltz dodała, że oznacza to, iż organ administracji rządowej nie może ograniczać konstytucyjnej samodzielności samorządu.

I to jest bardzo ważne na przyszłość, ale i teraz we wzajemnych relacjach

- stwierdziła.

.@hannagw: postanowienie NSA może nie jest dla nas w pełni satysfakcjonujące, ale jest zadowalające #KomisjaWeryfikacyjna #wieszwiecej pic.twitter.com/4XlXEvxaAr

— TVP Info (@tvp_info) 5 października 2017

Jak podkreśliła prezydent stolicy, "NSA rozpatrzył sprawę merytorycznie", co świadczy o tym, że przyjął argument, "o który myśmy się bili przez miesiące, że jesteśmy organem, a nie stroną".

Zapowiedziała, że tak jak dotychczas ratusz będzie przesyłał komisji niezbędne materiały i jego pełnomocnicy będą obecni na jej posiedzeniach.

Sąd (NSA) do pewnego stopnia zaakceptował to, co jest dotychczas. To znaczy, że komisja swoją drogą, my swoją drogą. Można powiedzieć: gramy tą sama piłką, w tym samym czasie, ale na innych boiskach. w związku z tym nie ma tutaj zmiany sytuacji jeśli chodzi o podmiot, a właściwie jest taki argument dany mi do ręki poprzez sformułowanie i uzasadnienie, że jesteśmy organem. A jak jesteśmy organem, to jesteśmy zobowiązani do współdziałania, współdziałamy. Ale nie tylko my mamy współdziałać z komisją, ale i komisja ma współdziałać z nami

- mówiła Gronkiewicz-Waltz.

Wiele o całej sytuacji mówiła mina Witolda Pahla, zastępcy prezydent stolicy.

 

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

#NSA #Hanna Gronkiewicz-Waltz #komisja weryfikacyjna

redakcja