„Zastępca dowódcy Oddziału Prewencji Policji w Warszawie został z dniem 7 stycznia br. odwołany z zajmowanego stanowiska w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa przez podległego mu funkcjonariusza, nad którego kompanią sprawował nadzór służbowy” – napisała Komenda Stołeczna Policji na portalu X.
🚨 Zastępca dowódcy Oddziału Prewencji Policji w Warszawie został z dniem 7 stycznia br. odwołany z zajmowanego stanowiska w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa przez podległego mu funkcjonariusza, nad którego kompanią sprawował nadzór służbowy.
— Policja Warszawa (@Policja_KSP) January 8, 2026
Z ustaleń dziennikarzy wynika, chodzi o podinspektora Mariusza Kolasińskiego. Podejrzany o gwałt policjant podlegał mu służbowo.
Profil "Służby w akcji" podały, że pełnił on tej nocy służbę.
Tragiczny finał libacji w koszarach
O sprawie jako pierwsza poinformowała Telewizja Republika.
Sprawca był dowódcą jednego z warszawskich oddziałów prewencji policji, która ma siedzibę w Piasecznie. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut zgwałcenia policjantki i zmuszenia jej do poddania się innej czynności seksualnej. Do gwałtu miało dojść na terenie warszawskiego oddziału prewencji policji w Piasecznie.
Podejrzanym jest dowódca w stopniu komisarza. Miał się dopuścić gwałtu, będąc pod wpływem alkoholu. Mężczyzna został aresztowany na trzy miesiące, a w oddziale prewencji policji zarządzono kontrolę.
W poniedziałek został zawieszony w czynnościach służbowych, a szef KSP wszczął postępowanie administracyjne w sprawie wydalenia funkcjonariusza ze służby.
Kontrole w jednostce zarządzili komendanci główny i stołeczny. Postępowanie sprawdzające prowadzi również inspektor nadzoru wewnętrznego w MSWiA.
Poszkodowana policjantka przebywa pod opieką psychologa. Mężczyźnie grozi od 2 do 15 lat więzienia.