Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Groźby SOP-owca wobec dziennikarza. Zadaliśmy kilka pytań, a służby i resort uporczywie milczą

W temacie gróźb kierowanych wobec Piotra Nisztora przez funkcjonariusza Służby Ochrony Państwa milczą nie tylko mainstreamowe media, ale także służby. Zadaliśmy kilka pytań, jednak do tej pory nie otrzymaliśmy odpowiedzi ani od SOP, ani ABW, ani Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Telewizja Republika ujawniła na swojej antenie szokujące nagrania. Sprawa dotyczy oficera Służby Ochrony Państwa ppłk Wojciecha B., pseudonim „Biszkopt”. We fragmencie opublikowanej rozmowy z lutego 2024 roku z dwiema innymi osobami, człowiek odpowiedzialny za bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie, w tym obecnie ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego planował brutalną zbrodnię na Piotrze Nisztorze.

Mówił wprost, że dziennikarzowi śledczemu za jego publikacje "połamie nogi". W dalszej części rozmowy szczegółowo opisywał planowane tortury, a nawet omawiał kwestię ukrycia ciała. "Poleży trochę, żeby ucichło... A potem ropą poleję" - stwierdził. Oficer wspominał też o zabiciu psów redaktora. „Ja mam dwa buldogi francuskie (...), a Wojciech B. mówi, że on po prostu rozjedzie mi te psy” – relacjonował na antenie wstrząśnięty Piotr Nisztor.

Dziennikarz w trakcie pracy nad programem "Ściśle jawne", w którym planował opublikować drastyczną rozmowę, wysłał zapytania prasowe. Jeszcze przed emisją programu reporter RMF FM nieoficjalnie poinformował o zawieszeniu funkcjonariusza SOP w związku "ze złamaniem zasad etyki i kierowanie gróźb pod adresem dziennikarza". Po tej informacji TV Republika zdecydowała o przyspieszeniu publikacji posiadanych drastycznych nagrań. Motywem nienawiści Wojciecha B. do red. Nisztora mają być artykuły i książka („Rekiny wojny”), w których dziennikarzy opisywał niejasne kontakty „Biszkopta” z handlarzem bronią.

Sprawa jest wyjątkowo bulwersująca, jednak ogromna część tytułów medialnych oraz środowiska dziennikarskiego milczy na ten temat, lub opiera się na zdawkowych depeszach PAP. 

- Gdy pytania o te sprawy zostały wysłane przez Piotra Nisztora do MSWiA i SOP, to zanim otrzymaliśmy odpowiedź, to RMF FM poinformowało o zmianach kadrowych w SOP - zauważył Michał Rachoń, wskazując na tekst opublikowany na portalu rmf24.pl. Zdaniem dyrektora programowego TV Republika, MSWiA próbuje wytworzyć narrację odwracającą uwagę od gróźb wobec dziennikarzy, a skierować ją na tory "bałaganu w SOP".

Czekamy na odpowiedzi

Dziś od rana dziennikarze portalu Niezalezna.pl od wielu godzin próbują w tej sprawie uzyskać komentarz ze strony służb oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Kontaktowaliśmy się ze Służbą Ochrony Państwa, Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz MSWiA.

Zadaliśmy kilka pytań - o to, jaki jest obecny status Wojciecha B. w służbie, czy posiada on poświadczenie bezpieczeństwa, oraz czy służby skierowały sprawę gróźb karalnych wobec dziennikarza do prokuratury.

Rzecznik SOP milczy na temat ujawnionej sprawy i kieruje do rzecznik MSWiA, Karoliny Gałeckiej. W MSWiA - początkowo długo panowała cisza, jednak przed godziną 11.00 udało nam się połączyć z biurem prasowym resortu. Pracownik biura potwierdził, że otrzymali nasze pytania i poproszono o czas na odpowiedź. Dopytywany o oficjalny komunikat w tej sprawie stwierdził, że "trwają prace", ale dodał, że nie ma pewności, czy się pojawi jakaś informacja.

Na odpowiedź na zapytanie skierowane do ABW również nadal oczekujemy.

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane