Artykuł porównuje sytuację w Polsce do włoskiego modelu gospodarki śmieciowej, opisanego w głośnej książce "Gomorra". Włoska mafia zarabiała miliardy na nielegalnej utylizacji odpadów, tworząc ogromne zagrożenie dla ludzi i środowiska. Czy podobny scenariusz rozgrywa się teraz w Polsce?
Autor tekstu zwraca uwagę na zmiany w prawie, które miały miejsce w 2013 roku, kiedy to poluzowano rozporządzenie określające zasady importu i gospodarowania odpadami. Te zmiany, jak argumentuje, otworzyły drzwi dla masowego powstawania składowisk odpadów. Czy Polska stała się w ten sposób idealnym miejscem do składowania śmieci z całej Europy?
Artykuł podkreśla również, że do niedawna w Polsce nie było żadnej instytucji, która zajmowałaby się problemem śmieci na poważnie. Czy to oznacza, że mafia śmieciowa działała w szarej strefie, korzystając ze stworzonych dla niej luk w prawie?
Zachęcamy do przeczytania pełnej treści tekstu w najnowszym wydaniu "Gazeta Polska". Poznajcie prawdę o polskim biznesie śmieciowym i skalę problemu; dowiedzcie się, jakie działania podejmuje obecny rząd, aby z tym problemem walczyć. To kwestia, która dotyczy nas wszystkich.
KLUCZ DO SMOLEŃSKA❗Człowiek Putina odbierał Tupolewa w Polsce.
— Gazeta Polska - w każdą środę (@GPtygodnik) August 1, 2023
🔴 Najnowszy numer #GazetaPolska w sprzedaży od środy 2 sierpnia.
Szczegóły na https://t.co/zXJx8Jc5ux.
Tygodnik w wygodnej prenumeracie cyfrowej https://t.co/P6zoug8Eh6 pic.twitter.com/xGAIA9AqXQ