Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

"Demontują bezpieczeństwo Polski". Morawiecki ostro recenzuje budżet na 2027 rok

To co dziś obserwujemy to całkowita dewastacja finansów publicznych i powrót do najgorszych praktyk z lat 2007–2015 – pisze były premier Mateusz Morawiecki, krytykując przygotowany przez Ministerstwo Finansów projekt budżetu państwa na 2027 rok.

Zgodnie z przedstawionym przez Domańskiego projektem budżetu na 2027 r., dochody budżetu państwa mają wynieść 695 mld zł. Po stronie wydatków zaplanowano 977,6 mld zł. Oba parametry składają się na rekordowy deficyt budżetowy na poziomie 282,6 mld zł - nominalnie wyższy o ok. 11 mld zł niż w budżecie na 2026 r. Projekt ustawy budżetowej zatwierdził w piątek rząd; teraz zostanie on przekazany do Sejmu.

Zaprezentowane założenia ostro skrytykował były premier. Mateusz Morawiecki, lider stowarzyszenia Rozwój Plus, zakwestionował kształt proponowanego budżetu, ostrzegając przed wydatnym pogorszeniem makroekonomicznej pozycji Polski.

Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil i kliknij „Obserwuj w Google”

Zdaniem polityka, skonstruowany budżet to „nie jest bezpieczny bufor na czekające nas wyzwanie, ale jawne i ostentacyjne prowokowanie rynków finansowych i agencji ratingowych do podjęcia wobec Polski bardzo zdecydowanych kroków”.

Morawiecki alarmuje przed kolejnymi skokami rentowności obligacji Polski, obniżaniem perspektyw oraz spadkiem w ratingach. Podnosi, że to bezpośredni skutek „braku kontroli nad uszczelnianiem podatków”.

„Nie wypełniamy nawet w minimalnym stopniu wymogów związanych z koniecznością redukcji nadmiernego deficytu. Mało tego- znacznie go zwiększyliśmy w stosunku do roku 2023. Nie można prowadzić wiarygodnej polityki przy dziurze finansowej ponad dwukrotnie wyższej niż kryteria z Maastricht

- wytyka deficyt na poziomie 7 proc.

Za nierealne uważa założenia makroekonomiczne, te dotyczące inflacji czy bezrobocia.

Zarzuca koalicji rządzącej, że - w warunkach względnego spokoju gospodarczego, doprowadziła do:

  • załamania dochodów z podatków, a w szczególności VAT; eksperci już dziś szacują potencjał do szybkiego uszczelnienia na 30- 40 mld zł; tych pieniędzy u Tuska nie i nie będzie;
  • dalszego chaosu w akcyzie, przekładającego się na lukę przekraczającą nawet 10 mld zł.;
  • braku zmian, które sprawią, że zagraniczne korporacje zaczną płacić podatek CIT a w zamian uderzenie w polskich, uczciwych podatników;
  • 107 mld zł. rocznych kosztów obsługi długu (to wyraźny dowód do czego prowadzą 7% deficyty sektora).
„To nie jest zwykła nieudolność, ale świadome demontowanie bezpieczeństwa finansowego Polski”

- ocenił Morawiecki.

Pełny wątek poniżej:

Źródło: niezalezna.pl, X

NAJNOWSZE Polska