Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Czego boi się Trzaskowski? Mieszkańcy niewpuszczeni na radę miasta Warszawy

Mieszkańcy Warszawy nie wejdą na sesję rady miasta, podczas której głosowane będzie absolutorium dla Rafała Trzaskowskiego, a także pojawi się sprawa Szpitala Południowego. - Dzisiaj można zobaczyć kilkudziesięciu strażników miejskich, którzy zamiast wykonywać swoje obowiązki na ulicach naszego miasta, a jest tam dużo do zrobienia pewnie także i dla strażników miejskich, jest jak co dzień. Dzisiaj radna Lewicy mi powiedziała, że to w zasadzie zawsze ci strażnicy tutaj są. Tak, oni są tutaj zawsze, bo oni pilnują władzy - mówił Piotr Gliński, były minister kultury.

Na czwartek zwołane zostały dwie sesje rady Warszawy. Najpierw odbędzie się sesja absolutoryjna, a po jej zakończeniu - nadzwyczajna. Na obydwu radni wysłuchają informacji prezydenta Warszawy na temat sytuacji w Szpitalu Południowym. Na absolutoryjnej wysłuchają także raportu o stanie miasta oraz sprawozdania z wykonania budżetu za rok 2025, które przedstawi prezydent miasta.

Pierwsza sesja ma rozpocząć się o godzinie 10.00.

Zarząd warszawski Nowej Lewicy podjął decyzję, że radni tej partii zagłosują przeciw udzieleniu absolutorium prezydentowi Warszawy. Ich decyzja nie wpłynie jednak na decyzję końcową, gdyż radni KO mają w radzie większość.

"Będziemy żądali dymisji", "będziemy domagać się prawdy i odpowiedzialności" – z takim przekazem parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości przyszli na czwartkową sesję Rady Warszawy poświęconą m.in. sytuacji w Szpitalu Południowym. Zdaniem Sebastiana Kalety osoby odpowiedzialne za nadzór nad placówką muszą wyjaśnić wszystkie okoliczności afery, która w ostatnich dniach wstrząsnęła opinią publiczną.

Niestety, na sesję rady nie mogą wejść obywatele i mieszkańcy Warszawy. Wejścia pilnują strażnicy miejscy.

To jest jedna wielka ośmiornica, to jest układ oligarchiczno-klientalistyczny. (...) Zdemoralizowana sitwa, która rządzi miastem, także za pomocą siły i przemocy. Dzisiaj można zobaczyć kilkudziesięciu strażników miejskich, którzy zamiast wykonywać swoje obowiązki na ulicach naszego miasta, a jest tam dużo do zrobienia pewnie także i dla strażników miejskich, jest jak co dzień. Dzisiaj radna Lewicy mi powiedziała, że to w zasadzie zawsze ci strażnicy tutaj są. Tak, oni są tutaj zawsze, bo oni pilnują władzy. Tak wygląda skorumpowana władza, tak wygląda układ mafijny, który rządzi miastem i doprowadza do takich skandali jak w Szpitalu Południowym - mówił podczas konferencji prasowej Piotr Gliński, były minister kultury.

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska