Dwa miesiące intensywnych poszukiwań zostało zwieńczonych sukcesem. 6 sierpnia w godzinach porannych po dwóch miesiącach poszukiwań Amaretto ponownie pojawił się w swojej stajni.
Mimo, że dotąd nie wiadomo, co działo się ze zwierzęciem przez ostatnie dwa miesiące, jego stan jest stabilny. Krakowski Szwadron Ułanów im. Józefa Piłsudskiego podziękował osobom dzięki którym udało się ustalić, gdzie znajduje się zwierzę. Wierzchowiec został zlokalizowany dzięki fotopułapce.
"W wyniku intensywnych poszukiwań, ułani odszukali zabłąkane zwierzę i przetransportowali odpowiednim samochodem na teren stajni. Akcja przeprowadzona wzorowo. W osobnym poście skierujemy podziękowania do wszystkich zaangażowanych osób i instytucji. Nadszedł czas na otwarcie szampana !!!"
- napisali krakowscy ułani.
Skarogniady 12-letni koń spłoszył się podczas treningu 6 czerwca, zrzucił swojego jeźdźca i uciekł w nieznanym kierunku. W jego poszukiwania była zaangażowana policja, ponieważ podejrzewano, że zwierzę mogło być przetrzymywane, a nawet skradzione.