W środę w Pałacu Prezydenckim odbyła się Rada Bezpieczeństwa Narodowego (RBN), której jednym z trzech tematów były ujawnione przez „Gazetę Polską” niejasne relacje Włodzimierza Czarzastego m.in. z Rosjanką Swietłaną Czestnych mającą powiązania z Kremlem. Z wcześniejszych zapowiedzi lidera Lewicy i jego współpracowników wynikało, że ma on zamiar mocno skonfrontować się z prezydentem Karolem Nawrockim, tymczasem z relacji uczestników posiedzenia wynika, że postanowił milczeć podczas omawiania jego sprawy. – Pan marszałek uznał, że nie będzie odpowiadał na pytania czy rozwiewał wątpliwości – przekazał minister Zbigniew Bogucki po RBN. Dodał też, że prezydent Nawrocki zwróci się odpowiednimi kanałami do ministra koordynatora służb specjalnych, „żeby wyjaśnić tę sytuację”.
Komisja ds. służb specjalnych zbada sprawę
Znacznie bardziej wylewny marszałek był za to kolejnego dnia. W czwartek rano zamieścił w mediach społecznościowych wpis, w którym stwierdził, że „ustawka” wobec niego się nie udała. Później natomiast zorganizował w Sejmie briefing. – Panie prezydencie, ja panu powiem, wolę swoje towarzystwa niż pana – mówił Czarzasty w wyraźnie dobrym humorze.
Co ciekawe, w obronę lidera Lewicy zaangażowano również struktury parlamentu. Kancelaria Sejmu wydała oświadczenie, w którym przekonuje m.in., że marszałek nie wypełnia ankiet bezpieczeństwa, gdyż „są one przeznaczone dla osób o niższym dostępie”. Ponadto stwierdzono, że gdyby nawet zwrócił się do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego o weryfikację, ta musiałaby... odmówić ze względu na art. 34 ustawy o ochronie informacji niejawnych.
Jednak na tym sprawa się nie kończy, gdyż niejasnym kontaktom pana marszałka ma się przyjrzeć komisja ds. służb specjalnych na wniosek posła PiS Zbigniewa Hoffmana. Stanie się to najprawdopodobniej w dniach 25–27 lutego br. Jak nieoficjalnie udało się ustalić, na posiedzeniu komisji ma być obecny szef ABW, któremu będą zadane pytania m.in. o to, jakie działania podejmowały służby ws. marszałka. – Podejrzewam, że padną pytania m.in. o sprawdzenie kont bankowych, przelewów, kontaktów, czy służba w ogóle wie, jak wyglądały te kontakty. Moim zdaniem jednak odpowiedź będzie negatywna, bo służba sama z siebie nie ma prawa w ten sposób inwigilować polityków. Musi być podstawa chociażby w postaci złożenia ankiety bezpieczeństwa – powiedziała nam osoba niegdyś zaangażowana w prace komisji ds. służb specjalnych.
Były szef ABW: Marszałek powinien poddać się weryfikacji
Naszej redakcji udało się za to porozmawiać z płk. Krzysztofem Wacławkiem, byłym szefem ABW. – W czasach rządów Zjednoczonej Prawicy gentelmeńską umową było to, że wszystkie osoby zasiadające w komisji ds. służb specjalnych przechodzą weryfikację umożliwiającą im dostęp do informacji z najwyższą klauzulą tajności, ponieważ na jej posiedzeniach omawiane są najważniejsze kwestie dotyczące bezpieczeństwa państwa, w tym działalność obcych wywiadów w kontekście możliwych aktów sabotażu czy dywersji. Tematem obrad były na przykład aktywność agenta Pawła Rubcowa czy rozpracowanej siatki szpiegowskiej. Dotychczas nie mieliśmy sytuacji, w której osoba pracująca w tej komisji nie posiadałaby najwyższych poświadczeń bezpieczeństwa – powiedział „GPC” płk Wacławek.
Naszego rozmówcę zapytaliśmy również o oświadczenie opublikowane przez Kancelarię Sejmu, w którym przekonuje się, że obecnie weryfikacja marszałka nie mogłaby zostać przeprowadzona. – Nie zgadzam się z argumentami formułowanymi przez Kancelarię Sejmu i koalicję rządzącą. Oczywiście z mocy ustawy marszałek ma dostęp do informacji o klauzuli „ściśle tajne”. Ale absolutnie nic nie zabrania, aby ta osoba jako poseł złożyła ankietę i przeszła postępowanie sprawdzające. Przypominam, że takie poświadczenie nie jest wydawane wyłącznie na okres piastowania przez pana Czarzastego funkcji marszałka Sejmu, lecz na ściśle określony czas – niezwiązany z obecną funkcją. Nie ma żadnych przeciwwskazań, aby pan Czarzasty taką ankietę wypełnił i złożył. Zdecydowanie powinien to zrobić – podkreśla płk Wacławek.
🚨Rosjanka od Czarzastego związana z zarządcami palacu Putina❗️
— GP Codziennie (@GPCodziennie) February 12, 2026
Już jutro (13.02) w najnowszym wydaniu #GPcodziennie!
Gazetę można również kupić online na stronie 👉 https://t.co/NGuZyAYsSu pic.twitter.com/9dI2PnxZ2Q