Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polska

Co spadło na Lubelszczyźnie? Pokazano zdjęcia. "Łudząco podobne"

Z informacji podawanych przez ministra obrony narodowej, Władysława Kosiniaka-Kamysza, wynika, że w Osinach minionej nocy spadł dron. Lokalne media dotarły do pierwszych zdjęć obiektu, który spadł na pola kukurydzy w powiecie łukowskim. Zwrócono uwagę na podobieństwo szczątek z elementami dronów bojowych.

Niezidentyfikowany obiekt spadł minionej nocy w pobliżu miejscowości Osiny na Lubelszczyźnie. Mieszkańcy usłyszeli huk i zobaczyli błysk eksplozji. W pobliskich zabudowaniach popękały szyby. Nie ma osób poszkodowanych.

Reklama

 Drony są małymi obiektami, a mówimy najprawdopodobniej o dronie. Nie nosi on na razie, z tych informacji, które mamy, znamion, które świadczyłyby o charakterze militarnym. Możemy mieć do czynienia z dronem przemytniczym. Nie możemy wykluczyć także tego, co miało miejsce w innych państwach, czyli aktów sabotażu

- mówił podczas dzisiejszej konferencji Władysław Kosiniak-Kamysz.

Wcześniej w wydanym komunikacie Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, poinformowało, że "po przeprowadzeniu wstępnych analiz zapisów systemów radiolokacyjnych, minionej nocy nie zarejestrowano naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej ani z kierunku Ukrainy, ani Białorusi".

Według "wstępnych ocen" wojska - obiektem miał być "element starego silnika ze śmigłem".

Wcześniej "Rzeczpospolita" informowała nieoficjalnie, że mogą to być elementy dronu bojowego Shahed wykorzystywanego przez Rosję w trakcie inwacji na Ukrainę.

Lokalny portal lukow.tv zamieścił w swoim serwisie zdjęcie obiektu, który znaleziono w polu kukurydzy w Osinach. Fotografię udostępniono m.in. na antenie TV Republika, wskazując na podobieństwo znaleziska z silnikiem Shaheda.

Znalezisko w Osinachlukow.tv / TV Republika

Na podobieństwo znalezionego silnika z innymi dronowymi silnikami wskazują także internauci.

 

Źródło: niezalezna.pl
Reklama