Niezidentyfikowany obiekt spadł minionej nocy w pobliżu miejscowości Osiny na Lubelszczyźnie. Mieszkańcy usłyszeli huk i zobaczyli błysk eksplozji. W pobliskich zabudowaniach popękały szyby. Nie ma osób poszkodowanych.
Drony są małymi obiektami, a mówimy najprawdopodobniej o dronie. Nie nosi on na razie, z tych informacji, które mamy, znamion, które świadczyłyby o charakterze militarnym. Możemy mieć do czynienia z dronem przemytniczym. Nie możemy wykluczyć także tego, co miało miejsce w innych państwach, czyli aktów sabotażu
- mówił podczas dzisiejszej konferencji Władysław Kosiniak-Kamysz.
Wcześniej w wydanym komunikacie Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, poinformowało, że "po przeprowadzeniu wstępnych analiz zapisów systemów radiolokacyjnych, minionej nocy nie zarejestrowano naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej ani z kierunku Ukrainy, ani Białorusi".
Według "wstępnych ocen" wojska - obiektem miał być "element starego silnika ze śmigłem".
Wcześniej "Rzeczpospolita" informowała nieoficjalnie, że mogą to być elementy dronu bojowego Shahed wykorzystywanego przez Rosję w trakcie inwacji na Ukrainę.
Lokalny portal lukow.tv zamieścił w swoim serwisie zdjęcie obiektu, który znaleziono w polu kukurydzy w Osinach. Fotografię udostępniono m.in. na antenie TV Republika, wskazując na podobieństwo znaleziska z silnikiem Shaheda.

Na podobieństwo znalezionego silnika z innymi dronowymi silnikami wskazują także internauci.
🇵🇱🇷🇺🇺🇦
— WarNewsPL (@WarNewsPL1) August 20, 2025
❗️Wszystko wskazuje na to, że na Lubelszczyźnie rozbił się rosyjski/irański dron typu Shahed.
Czekamy na oficjalne komunikaty. pic.twitter.com/jH2Y4aZFhU
Zdjęcie silnika obiektu, który w nocy spadł na pole kukurydzy w Osinach (pow. łukowski, Lubelszczyzna), wskazuje, że był to rosyjski dron kamikadze Geran typu Shahed-136 — rosyjska wersja irańskiego projektu. pic.twitter.com/k1gcPIAPBl
— Monitor Konfliktów (@Monitor807) August 20, 2025