Apel ordynariusza diecezji w Geronie jest pierwszym wezwaniem ze strony katolickiego hierarchy w Katalonii o uwolnienie polityków z regionu, skazanych 14 października na kary od 9 do 13 lat więzienia. Byli oni oskarżeni o organizację nielegalnego referendum w sprawie niepodległości w Katalonii w październiku 2017 r.
Biskup Pardo, powołując się na chrześcijańskie przesłanie o miłosierdziu, ocenił, że ułaskawienie dałoby władzom Hiszpanii okazję do okazania gestu dobroci.
- Miłosierdzie nie jest sprzeczne ze sprawiedliwością, ale ją udoskonala, uczłowiecza oraz jest największym wyrazem mądrości
- powiedział bp Pardo podczas mszy świętej w bazylice w Geronie.
Apelując o zaprzestanie stosowania przemocy podczas demonstracji na ulicach Katalonii, dostojnik podkreślił, że „w duchu chrześcijańskim zawsze można prosić o wybaczenie”.
Dotychczas katalońscy biskupi unikali wypowiadania się na temat wyroku skazującego dla katalońskich separatystów, w efekcie którego doszło do demonstracji i zamieszek w regionie. W rezultacie rannych zostało ponad 650 osób.
Jedynym oficjalnym dokumentem katalońskich biskupów w sprawie werdyktu SN było ich wspólne oświadczenie z 15 października, w którym wspomnieli o istnieniu „drogi miłosierdzia”, wzywając jednak wiernych do uszanowania wyroku skazującego separatystów.
Dokument Tarragońskiej Konferencji Biskupów, regionalnej części episkopatu Hiszpanii skupiającej katalońskich biskupów, zawierał m.in. wezwanie do „przestrzegania władzy sądowniczej państwa prawa”. Sformułowanie to zostało mocno skrytykowane przez środowiska niepodległościowe w Katalonii.