Już o godz. 12 z Placu Zamkowego w Warszawie wystartuje wielotysięczna manifestacja sprzeciwu wobec polityki rządu Donalda Tuska. NSZZ „Solidarność”, który jest organizatorem wydarzenia, chce też w ten sposób wysłać jasny sygnał do senatorów, aby nie blokowali wniosku prezydenta Karola Nawrockiego o ogólnokrajowe referendum ws. polityki klimatycznej UE.
- Dzisiaj bez powodu Polacy do Warszawy nie przyjechali. W każdym sektorze, czy to w przemyśle, czy w rolnictwie, czy w budownictwie, czy w branży transportowej dzieje się źle. Ludzie tracą prace przez zielony Ład. Ludzie nie widza żadnych działań rządu, by robili coś na rzecz Polaków, którzy budują tak naprawdę Polskę i chcą wykrzyczeć swoje niezadowolenie. Najlepiej, by Tusk z całą radą ministrów podał się do dymisji, bo nieudolność tego rządu powoduje, że Polska bardzo dużo dzisiaj traci we wszystkich obszarach gospodarczych
- ocenił w rozmowie z niezalezna.pl, Tomasz Obszański, przewodniczący NSZZ Rolników Indywidualnych "Solidarność", doradca prezydenta RP Karola Nawrockiego.
Obszański wskazał, że wejście ETS2 w 2027 lub na początku 2028 r. spowoduje podwyżki wszystkiego, co związane jest z funkcjonowaniem gospodarstw domowych, "które już dzisiaj mają ciężko".
- Ceny są bardzo wysokie, ludzie sobie nie radzą, nie stać ich na podstawowe produkty. My jesteśmy przeciwko Zielonemu Ładowi, do którego wpisany jest także ETS i ETS2. Polska może być krajem bardzo bogatym, który może wypracować szereg dobrych rzeczy - dodał.
Podkreślił, że prezydent Nawrocki jest krytyczny wobec Zielonego Ładu. Pytany, czy głowa państwa weźmie udział w dzisiejszym marszu, unikał jednoznacznej odpowiedzi.
- To będzie marsz gniewu, jest przeciwstawieniem się rządom Tuska - powiedział Tomasz Obszański.