Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Ataki na TV Republika. Jest więcej pokrzywdzonych. Osobne śledztwo ws. interwencji u red. Sakiewicza

Już kilka osób ma status pokrzywdzonego w śledztwie ws. fałszywych alarmów wymierzonych w TV Republika – dowiedział się portal Niezależna.pl w prokuraturze. Póki co nie ma go… żaden z dziennikarzy i współpracowników tej stacji. Będzie odrębne postępowanie dotyczące skandalicznej interwencji w domu red. Tomasza Sakiewicza.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie przejmie śledztwo od Prokuratury Rejonowej Warszawa Mokotów – jak poinformował nas jej rzecznik Piotr Antoni Skiba - „ze względu na bardzo skomplikowany stopień sprawy”. Jak wyjaśnił, specjaliści pracujący dla Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości na stałe współpracują z warszawskim okręgiem, gdzie jest odpowiedni wydział do zwalczania cyberprzestępczości. 

Prokuratura zaczęła działać po skandalu z policją

Śledztwo rozpoczęło się w weekend. Jest badane naruszenie art. 224a paragrafu 1 Kodeksu karnego, który penalizuje przestępstwo fałszywego zawiadomienia służb o zagrożeniu życia lub zdrowia innych wielu osób mienia znacznych rozmiarów. Prokuratura – jak poinformował portal Niezależna.pl Skiba – wszczęła je „w oparciu o materiały policyjne” sporządzone po interwencji policji u red. Tomasza Sakiewicza. Do tego zdarzenia doszło w piątek po południu. Dodatkowo dołączono do akt sprawy kopię zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa złożone przez poseł PiS Anitę Czerwińską.  

Prokuratura twierdzi, że „bada wątek wschodni”, ale nie uzyskaliśmy odpowiedzi, od kiedy konkretnie i na podstawie jakich informacji. Jak twierdzi rzecznik Piotr Antoni Skiba - "jest to jedna z wersji śledczych, poważnie brana pod uwagę".

Pokrzywdzeni? Nie Republika

W śledztwie jest kilka osób, które otrzymały status pokrzywdzonego.

To jest kilka osób, których poczta mailowa była wykorzystywana do ataków. To nie jest prosta sprawa, że chodzi o jeden telefon, czy jeden mail. Widać planowe działania na szeroką skalę. Wszystkie działania prowadzone w ostatnich kilkudziesięciu godzin miały stricte techniczny charakter i bazowały na zabezpieczeniach i analizach informatycznych

– powiedział Skiba.

Czy status pokrzywdzonego mają dziennikarze Republiki? Nie. Aktualnie takiego statusu poszczególni dziennikarze nie posiadają, ale mogą występować w ramach postępowania w oparciu o art. 306 paragraf 1a pkt 3 kpk, o ile będą spełnione z ich strony określone warunki przewidziane w tym przepisie – twierdzi Skiba.

Biorąc pod uwagę, że sytuacja procesowa jest dynamiczna, status ten może się zmienić co będzie uzależnione od zmiany istotnych okoliczności faktycznych, np. wypełnienia znamion konkretnych czynów na szkodę konkretnych osób – dodał. 

W weekend został zatrzymany 53-latek, który miał być podejrzanym, okazał się być... pokrzywdzonym. Jak do tego doszło? „W chwili, gdy ta osoba była zatrzymana były dalej kierowane maile z fałszywymi zawiadomieniami z konta, które było na jego dane założone i opatrzone było jego personaliami” – wyjaśnił Skiba.  

Kolejny mężczyzna, którego adres e-mail pojawił się w fałszywych zgłoszeniach na policję, zgłaszał, że wykorzystywano jego dane w ten sposób już w... 2023 roku! "Policja wie o sprawie od lat i nie jest w stanie nic zrobić" - pisze na platformie X Jan Adryański.  Także ma status osoby poszkodowanej? Taka osoba nie występuje w tym postępowaniu – informuje Skiba. 

Asystentka Tomasz Sakiewicza złożyła także odrębne zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa dotyczące przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy policji, w związku z ich interwencją w mieszkaniu red. naczelnego Gazety Polskiej.  "Będzie najprawdopodobniej odrębne postępowanie w tej sprawie”– poinformował Skiba.

Źródło: Niezależna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska