Lider PO Grzegorz Schetyna pytany w TVN24, czy wyobraża sobie, że Paweł Adamowicz będzie kandydatem PO na prezydenta Gdańska powiedział, że nie.
"Już teraz to jest niemożliwe. Uważam, że po prostu wybrał decyzję kandydowania przeciwko Platformie Obywatelskiej i muszą być tego konsekwencje" - podkreślił.
Adamowicz niespełna dwa tygodnie, poinformował o swojej decyzji ubiegania się o reelekcję w tegorocznych wyborach samorządowych. Zapowiedział, że jeśli PO nie poprze jego kandydatury, to wystartuje jako niezależny kandydat.
Prezydent Gdańska poproszony o skomentowanie wypowiedzi Schetyny powiedział dziennikarzom, że dla niego „najważniejsze jest poparcie mieszkańców”. „Pamiętajcie, to mieszkańcy wybierają, nie mieszkańcy innych miast zasiadający w tych czy innych gremiach partii” - dodał.
„Apeluję, aby raz jeszcze rozważono moją kandydaturę dlatego, że moja kandydatura gwarantuje wygranie w Gdańsku przeciw Prawu i Sprawiedliwości” – zaznaczył. Na pytanie czy przygotuje własną listę wyborczą odpowiedział, że „jak będzie do tego zmuszony, tak też zrobi”. „Wszystko dla Gdańska. Będę kandydował” – podkreślił.
Z kolei Zarząd Krajowy Nowoczesnej zatwierdził oficjalnie kandydaturę posłanki tej partii Ewy Lieder na prezydenta Gdańska – poinformowała przewodnicząca Nowoczesnej, Katarzyna Lubnauer.