Lider Komitetu Obrony Demokracji Mateusz Kijowski zapowiedział konieczność budowania struktur państwa podziemnego. Choć brzmi to jak kiepski żart, Kijowski porównywał nawet sytuację w kraju do tej, z roku 1944.
Swoimi przemyśleniami lider KOD podzielił się z uczestnikami premiery filmu dokumentalnego „Obywatelski zryw”. Po filmie miała miejsce dyskusja z udziałem m.in. Mateusza Kijowskiego i Ryszarda Petru.
Cytowany przez Polsat News Kijowski tłumaczył zebranym, że Komitet Obrony Demokracji będzie teraz przechodził do II etapu swojego działania w kraju i zapowiedział... tworzenie struktur państwa podziemnego.
- Potrzebny jest drugi etap obywatelskiego zrywu, budowa „państwa podziemnego”, instytucji obywatelskich, kulturalnych, które pomogą przenieść nasze wartości przez czas opresji – tłumaczył Kijowski.
To jeszcze nie koniec. Lider KOD z każdym kolejnym zdaniem coraz bardziej się rozkręcał.
– Na początku zerwaliśmy się, bo niszczono nam instytucje. Te instytucje są coraz bardziej niszczone, więc teraz drugi etap jest taki, że musimy zacząć zakładać własne instytucje [...] I tutaj chciałbym przewrotnie użyć takiego hasła: „1944 pamiętamy”. Może nie dokładnie 1944, ale pamiętajmy co robiła Polska podziemna, kiedy nie było państwa wolnego - budowała państwo podziemne – mówił Mateusz Kijowski.
Źródło: niezalezna.pl,Polsat News,Telewizja Republika
#państwo podziemne
#Komitet Obrony Demokracji
#Mateusz Kijowski
#KOD
rz