Wobec sędziego ukaranego naganą, który ponownie dopuścił się przewinienia, sąd dyscyplinarny, według resortu sprawiedliwości, może posłużyć się jedynie najsurowszymi karami, w tym usunięciem z zajmowanej funkcji, zawodu lub przeniesieniem do innego sądu.
Ministerstwo Sprawiedliwości zaproponowało więc rozszerzenie katalogu kar dyscyplinarnych dla sędziów. Do jednej z nich ma należeć obniżenie wynagrodzenia arbitra o 5–15 proc. W związku z zapowiadaną zmianą ukarany sędzia sądu rejonowego może utracić 1,1 tys. zł miesięcznie, a sądu apelacyjnego do 2 tys. zł. Wspomniana kara ma obowiązywać od pół roku do dwóch lat.
Projekt Ministerstwa Sprawiedliwości dotyczy również jawności oświadczeń majątkowych sędziów. – Oświadczenia będą przechowywane u prezesa sądu, a udostępniane na wniosek osoby zainteresowanej – mówi „Codziennej” Sebastian Kaleta, rzecznik resortu sprawiedliwości.
Kolejną zmianą, jaką proponuje ministerstwo, jest ustalenie wysokości kwoty nie mniejszej niż 1 tys. zł za każdy rok postępowania, w ramach zadośćuczynienia poszkodowanym za przewlekłość sprawy. Do projektu odniosła się Krajowa Rada Sądownictwa. „Poruszane kwestie powinny być wprowadzane w dwóch projektach, gdyż przepisy o skargach na przewlekłość nie są powiązane z poruszanymi kwestiami sędziowskimi” – napisała w oświadczeniu KRS.
Jednocześnie skrytykowała sprawę jawności oświadczeń majątkowych sędziów.
„Wprowadzenie jawności oświadczeń może w wyniku ponownego wykorzystania informacji publicznej doprowadzić do upublicznienia tych oświadczeń, np. w internecie” – wskazała Rada.
Z kolei Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że obecne regulacje zapewniają już kontrolę nad oświadczeniami majątkowymi sędziów. Do zarzutów środowisk sędziowskich odniósł się Sebastian Kaleta. – Nie ma takiego zagrożenia, by oświadczenia majątkowe sędziów wpadły w niepożądane ręce. Zakres ujawniania oświadczeń sędziów określałyby przepisy. Będzie to odbywało się tak jak w wypadku prokuratorów – mówi „Codziennej” rzecznik ministerstwa. Projekt będzie jeszcze dopracowywany w poszczególnych resortach, a następnie nad wspomnianymi zmianami obradować będzie Rada Ministrów.