Kiedyś na swoim facebookowym profilu europoseł Platformy Obywatelskiej zamieścił zdjęcie billboardu z modelką w stroju kąpielowym, a fotografię opatrzył komentarzem: „Czy mógłbyś mnie jak najszybciej położyć na tej pani?”. Po fali krytyki, z jaką spotkał się komentarz, Adam Szejnfeld szybko go usunął.
Z kolei w ubiegłym roku poinformował na portalach społecznościowych, że został wybrany... przez gołębicę, która chce mieć potomstwo. „Zwierzęta wyczuwają dobrych ludzi. Wybrała mnie biała gołębica, aby mieć potomstwo. Oto na moim balkonie powstanie nowe życie” – napisał i dodał zdjęcie gołębicy.
Teraz postanowił postraszyć Polaków jakimś potworem…
– napisał na Facebooku, dołączając do wpisu fotkę dinozaura.Potwór. W Polsce z mrocznej czeluści z wolna wyłania się potwór. Krwiożerczy wróg ludzi, demokracji, praworządności, prawa, sprawiedliwości, solidarności, pluralizmu, tolerancji, wielokulturowości, równości, wszelkiej mniejszości, a nawet zwykłej… międzyludzkiej życzliwości. Potwór!