Ryszard Petru słynie z bon motów, które jednak nie przynoszą mu sławy. Do historii przeszły jego teksty o sześciu królach (przy okazji święta obchodzonego 6 stycznia), premierze Kamerunie (w rzeczywistości szefie brytyjskiego rządu Davidzie Cameronie), czy Cesarstwie Rzymskim, które miało upaść u szczytu swej potęgi.
Tym razem lider Nowoczesnej postanowił zrecenzować przemówienie prezydenta Andrzeja Dudy.
Zabrakło mi w nim rzeczy najważniejszej: myśmy przystąpili do Europy i głównie mówił (prezydent - red.) o przeszłości, a nie wspomniał o przyszłości. Dzisiaj to, co się dzieje w polskim państwie, jednak oddala nas od Europy i tak naprawdę nierespektowanie standardów europejskich, o których marzył Mieszko I. Bardzo słabe przemówienie i przyznam – trochę smutne. To powinien być wielki dzień, a prezydent tylko odwoływał się do historii, nie mówiąc nic o tym, jak możemy budować silną wspólnotę
- stwierdził Ryszard Petru.
Na komentarze internautów nie trzeba było długo czekać.