– Jesteśmy tu po to, żeby oddać hołd pani profesor, ale też jesteśmy tu z osobistej sympatii. Przez naszą obecność hołd pani profesor oddaje państwo polskie – mówił Andrzej Duda podczas pogrzebu.
– wspominał Zytę Gilowską prezydent.Czy można być jednocześnie żelaznym i ciepłym? Okazuje się, że można. Można być zdyscyplinowanym i roztaczać wokół siebie atmosferę sympatii? Można. Czy można obniżać wpływy do budżetu i oszczędzać? Okazuje się, że tak
– podkreślił.Profesor Gilowska jako minister finansów potrafiła dokonać wyjątkowych rzeczy. Jestem tu, by podziękować pani profesor za jej piękne życie. Za to, jaka dla nas była i za to, jak wiernie i pięknie służyła Rzeczypospolitej
– dodał na zakończenie prezydent Duda.Dziękuję, że przyjęła pani zaproszenie do Narodowej Rady Rozwoju i mimo choroby, mimo słabości, była pani gotowa służyć do końca
Zyta Gilowska (ur. 7 lipca 1949) polska polityk, profesor nauk ekonomicznych, minister finansów oraz wicepremier w rządach Kazimierza Marcinkiewicza oraz Jarosława Kaczyńskiego, w latach 2001-2005 i 2007-2008 posłanka na Sejm IV i VI kadencji, od 2010 do 2013 członkini Rady Polityki Pieniężnej.
Swoja karierę polityczną rozpoczęła w Świdniku, gdzie mieszkała przez większość życia. Była radną miejską, a następnie jako jedna z czołowych postaci Platformy Obywatelskiej, była posłanką na Sejm z ramienia tej partii w latach 2001-2006.
W wyborach w 2007 roku uzyskała mandat poselski kandydując już z listy Prawa i Sprawiedliwości. Z pełnienia swojej funkcji zrezygnowała rok później. Wicepremier ds. gospodarczych oraz minister finansów w rządach Kazimierza Marcinkiewicza (2006) i Jarosława Kaczyńskiego (2006-2007).
W dniu 16 lutego 2010 r. Prezydent RP Lech Kaczyński powołał prof. dr. hab. Zytę Gilowską w skład Rady Polityki Pieniężnej. W związku ze zrzeczeniem się przez prof. Zytę Gilowską funkcji członka Rady Polityki Pieniężnej, w dniu 3 października 2013 r. Prezydent Bronisław Komorowski na podstawie artykułu 13 ust. 5 pkt. 1 ustawy o Narodowym Banku Polskim z 29 sierpnia 1997 r. odwołał ją z funkcji członka RPP.