Przeciwko odrzuceniu projektu ustawy o prokuraturze opowiedziało się 244 posłów, natomiast za odrzuceniem projektu ustawy głosowało 194 parlamentarzystów.
- Liczymy na to, że w wyniku powrotu funkcji prokuratora generalnego do ministra sprawiedliwości dojdzie nie tylko do tego, że jakby będzie odpowiedzialność jasno określona za stan bezpieczeństwa i działalności prokuratury, ale dojdzie do tego, że będzie realna możliwość wpływania na pracę prokuratur poszczególnych. Proszę sobie wyobrazić, że na dzień dzisiejszy mamy sytuację, w której de facto szef jednostki może zawsze się zasłonić i powiedzieć, że może przecież nic nakazać prokuratorowi podległemu - tłumaczyła wczoraj w rozmowie z reporterką vod.gazetapolska.pl Małgorzata Wassermann z Prawa i Sprawiedliwości.