– Zawetujemy każdą obowiązkową kwotę uchodźców, jaka zostanie nam jutro przedstawiona – oświadczył Robert Kalinak, minister spraw wewnętrznych Słowacji. Dodał, że ma na to upoważnienie ze strony swojego rządu oraz parlamentu. Jego zdaniem tzw. kwoty „są wymierzone wprost przeciwko uchodźcom i w żaden sposób nie rozwiązują trwającego kryzysu”.
Deklaracja padła przed poniedziałkowym szczytem z udziałem szefów MSW unijnych państw, który ma dotyczyć kryzysu z nielegalnymi imigrantami, a także propozycji rozmieszczenia uchodźców w poszczególnych krajach UE, przedstawionej przez przewodniczącego Komisji Europejskiej.
W niedzielę rozmowy z europejskimi przywódcami na temat szczytu prowadził Jean-Claude Juncker. M.in. odbył telefoniczną rozmowę z Angelą Merkel. Jej tematem było przywrócenie przez Niemcy kontroli na granicach.
Jak już informowaliśmy, Niemcy tymczasowo wprowadziły kontrolę na swoich granicach państwowych – przede wszystkim na granicy z Austrią. Ma to ograniczyć masowy napływ uchodźców do naszego zachodniego sąsiada. I na tych działaniach nie koniec. W niedzielę o godz. 17.00 wstrzymano ruch pociągów pomiędzy Austrią a Niemcami. Z kolei niemieckie media podają, że wszyscy funkcjonariuszy policji federalnej zostali postawieni w stan gotowości i wszyscy ci, którzy są obecnie dostępni, mają zostać wysłani przez przełożonych do Bawarii, gdzie jest najwięcej imigrantów.
To właśnie w stolicy tego landu, Monachium, z powodu fałszywego alarmu bombowego ewakuowano w niedzielę po południu główny dworzec München Hauptbahnhof. Jest to jeden z głównych dworców kolejowych, na który przyjeżdżają uchodźcy.