Ponad milion Polaków w ciągu najbliższego roku zdecyduje się na emigrację zarobkową. Tak wynika z raportu spółki zajmującej się kapitałem ludzkim Work Service. Według niego, najbardziej zainteresowani wyjazdem z kraju są ludzie młodzi, poniżej 35. roku życia. Dane te potwierdzają wcześniejsze statystyki prowadzone przez Milward Brown, która podała, że tylko 17 na 100 Polaków nie myśli o emigracji z kraju. Poza tym, tylko niewielki procent Polaków pracujących w krajach zachodniej Europy zamierza wrócić do ojczyzny najpóźniej w ciągu roku. Reszta myśli o pozostaniu za granicą na dłużej lub na stałe, kupuje tam mieszkania, zakłada rodziny bądź sprowadza je z kraju.
Jednak Polacy nie wybierają tylko krajów zachodnich, od dobrobytu zgotowanego przez Platformę Obywatelską wolą nawet reżim Łukaszenki. Jak podał portal TV Biełsat, w połowie tygodnia białoruscy pogranicznicy zatrzymali w pobliżu Brześcia obywatela Polski, który przekradł się na Białoruś w poszukiwaniu pracy.
– poinformował białoruski Państwowy Komitet Pograniczny.Nocą 12 sierpnia do posterunku granicznego „Brest” dotarł sygnał alarmowy pochodzący z kompleksu sygnalizacyjnego. W danej sytuacji załoga posterunku została postawiona w stan gotowości komendą „Do broni”, niezwłocznie wyjechały wszystkie elementy techniki bojowej
Zatrzymany Polak miał przy sobie zapas żywności, dowód osobisty, kartę płatniczą oraz 63 zł.
Co ciekawe, 35-letni bezrobotny mężczyzna na Białoruś próbował dostać się już po raz kolejny, aby zatrudnić się tam jako robotnik budowlany. Po raz pierwszy białoruskie służby graniczne zatrzymały go w maju tego roku. Wtedy deportowano go do Polski i dodatkowo otrzymał oficjalne ostrzeżenie oraz roczny zakaz wjazdu na Białoruś.
Jak ponury żart brzmią w tym kontekście słowa żony byłego prezydenta, Anny Komorowskiej, która w Radiu Zet przekonywała, że emigracji za pracą to nie dramat, a szansa...