Dziennikarze "Die Welt" pisali kiedyś o Musze, że jest „najpiękniejszym pośmiewiskiem Euro 2012". – Tydzień bez żartu na temat Muchy uważa się w Polsce za stracony – czytaliśmy w „Die Welt”. Przyznać należy jedno. Platforma Obywatelska nie ma najlepszego nosa, jeśli chodzi o dobór ludzi.
PO przekonuje, że według nich propozycje i rozwiązania jakie przedstawia PiS dla Polski „stworzą tutaj drugą Grecję”. Organizują sejmowe konferencje pod hasłem „PiS znajdzie na Ciebie haka". Nic, że to właśnie PO odpowiada za niekontrolowane działania CBA, postraszyć PiS-em warto. Prowadzący tę kuriozalną konferencję Joanna Mucha i senator Józef Pinior ostrzegali, że w państwie PiS "nikt nie będzie mógł czuć się spokojnie". A co teraz pisze Joanna Mucha?
„W 2015 roku około połowy obietnicy PiS-u spełni obecny rząd! Zerowa wiarygodność propozycji PiS-u!!!!” – napisała Joanna Mucha na Twitterze. Wpis ten ma tak dużo komentarzy, że nie sposób przeczytać ich wszystkich. SPRAWDŹ SAM! Większość z nich odnosi się do logicznego myślenia posłanki Muchy.
Najśmieszniejsze (albo najgorsze, w końcu ta ekipa od ośmiu lat nami rządzi!) jest to, że Mucha w jednym wpisie sama sobie zaprzecza. Pisze, że obecny rząd w tym roku spełni około połowy obietnic PiS. Za chwilę odnosi się do propozycji PiS, pisząc, że mają zerową wiarygodność. Inna sprawa, że Platforma Obywatelska zachowuje się tak, jakby to PiS tworzył rząd i trzeba go było z czegoś rozliczać. Epickie…
„PiS nie zaczął rządzić i już zrealizowano 1/2 jego obietnic? Dobrzy są. Jak z realizacją obietnic wyborczych PO sprzed 8 lat?” – zauważył jeden z internautów.
Przedstawimy niektóre z komentarzy pod wpisem Joanny Muchy.
„To po co głosować na PO, skoro realizuje obietnice PiS-u?:D” – zapytał dziennikarz natemat.pl

– piszą internauci.„Joanna Mucha: Obietnice PIS-u są całkowicie niewiarygodne, dlatego w PO je zrealizujemy”, „Rozumuj jak Mucha. Mówili o „zerowej wiarygodności propozycji PiS-u”. A teraz chcą realizować ten program”, „To już obietnice PiS nie są populistyczne?”
Wpis Joanny Muchy został uznany... za tweet roku w kategorii "żelazna logika".

Nad "złotą myślą" Muchy pochylił się administrator profilu "Cotoja Powiedziałem". Przedstawił dwie narracje poseł Muchy.

Internauci we wpisach przypominają kampanie z hejtowania PO. „Podobno na szkoleniu z hejtownictwa była Pani mocna :)” - piszą.
CZYTAJ WIĘCEJ: Rzecznik rządu ujawnia szczegóły ofensywy w sieci. Członkowie PO mają zachowywać się jak... "hejterzy"
– czytamy pod wpisem Joanny Muchy.„To tym bardziej trzeba głosować na PiS, jak PO nie ma swojego programu tylko ściąga z PiS-u”, „"Złotousta". Niech ktoś spisuje te ich kretynizmy, przed wyborami się poskłada w całość”, „Proponuję przeczytać to, co Pani napisała – rząd spełni obietnice, które mają zerową wiarygodność, cóż.....”
Nie zabrakło też ostrzejszych słów.
„Zainaugurujcie kampanię wyborczą w Pułtusku: Połowa obietnic PIS-u spełniona! Powiedzieć o Pani półgłówek, to za dużo. O pół”, „Co za debilizm!!! Opozycja coś proponuje Wy to realizujecie? Gdzie byliście przez osiem lat?”, „No coś pięknego :) potwierdziła Pani swoją mocną pozycję w panteonie mówców-logików”, „Najglupszy tweet roku hehe. Dajcie medal. Za logikę... :D”
– napisał jeden z użytkowników. Przypomniał przydomek, jaki Ewie Kopacz nadała Monika Olejnik - Eva Peron.„Tweet bez PIS-u tweetem straconym”, „Codziennie tylko PiS i PiS nie macie innego pomysłu , oprócz kierującej ruchem Evy Peron i strażaka Halickiego oczywiście”
„Ale jaja, PO spełnia obietnice które są ponoć ruiną dla budżetu i drogą ku Grecji. Tzn., że nie macie swojego programu Ale jaja!” – skwitował internauta, używając języka minister Bieńkowskiej.