Pamiętając wszystkie wpadki jakie zaliczyła Mucha podczas dwuletniej przygody w resorcie sportu i turystyki, dziwią jej dzisiejsze wypowiedzi.
- Odchodzę z żalem, ale rozumiem wszelkie uwarunkowania. Chciałabym podziękować premierowi za szansę, którą mi dał, to wspaniały zaszczyt. To były najwspanialsze dwa lata, takich już nie będę miała – powiedziała Mucha.
"Die Welt" nazwał kiedyś minister sportu Joannę Muchę "najpiękniejszym pośmiewiskiem Euro 2012". - Tydzień bez żartu na temat Muchy uważa się w Polsce za stracony - pisali wtedy dziennikarze.
Żeby ocenić jej dokonania jako ministra sportu wystarczy przypomnieć słynne pytanie, kto wybrał drużyny mające grać o Superpuchar Polski. - Przepraszam za wszelkie niedociągnięcia, wiem, że były - zakończyła ustępująca minister Mucha.