Pierwszy pod gmachem TVP pojawił się Andrzej Duda. Przywitały go tłumy sympatyków:

Otoczony młodymi współpracownikami Duda był w świetnym humorze. To on był faworytem debaty:

Wszyscy zastanawiali się, czy kandydaci podadzą sobie ręce. Tuż przed rozpoczęciem debaty do takiego gestu doszło:

Ostatnie chwile przed rozpoczęciem debaty to jeszcze poprawianie makijażu. Obu kandydatom zaczęło udzielać się zdenerwowanie:

Początek debaty był spokojny. Kandydaci odpowiadali na pytania dziennikarzy: Bronisław Komorowski bardziej zaczepnie, Andrzej Duda - łagodniej i bardziej kulturalnie:

Bronisław Komorowski przyszedł do studia z szeregiem kartek. Z kilku z nich zrobił użytek:

Komorowski był zdecydowanie bardziej ofensywny. Andrzej Duda nie dał się jednak wyprowadzić z równowagi, choć według niektórych opinii sam powinien śmielej atakować kandydata PO:
