Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Wybory w Polsce? OBWE podjęło decyzję - przyjrzy się, czy są uczciwe

Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE), w związku ze zbliżającymi się w tym roku wyborami, przygotowała raport oceny potrzeb.

Autor:

Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE), w związku ze zbliżającymi się w tym roku wyborami, przygotowała raport oceny potrzeb. Wynika z niego, że możliwe jest pojawienie się OBWE podczas wyborów prezydenckich. Już w lutym tego roku dr Jerzy Targalski w imieniu Ruchu Kontroli Wyborów skierował do organizacji petycję „o sprowadzenie sprawdzonych i rzetelnych międzynarodowych obserwatorów wyborów prezydenckich i parlamentarnych w Polsce w roku 2015”.
 
Biuro Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka (ODIHR) podjęło się misji oceny potrzeb (Needs Assessment Mission - NAM). Trwała ona od 9-12 marca. Celem misji było ocenienie środowiska przedwyborczego i przygotowania do wyborów prezydenckich i parlamentarnych. „Na podstawie tej oceny, misja NAM powinna zastanowić się, czy wdrożyć aktywność wyborczą związaną z udziałem OBWE/ODIHR podczas jednych lub obu zbliżających się wyborów” – czytamy w raporcie OBWE.
 
 
(fot. http://www.osce.org/odihr/elections/poland/150121)

Odbyły się spotkania z urzędnikami z instytucji państwowych i administracji wyborczej, a także z przedstawicielami partii politycznych, mediami i społecznością.
 
OBWE w raporcie zwraca szczególną uwagę, że „Wybory lokalne, które odbyły się w listopadzie 2014 roku, zostały zniekształcone przez awarię systemu elektroniczny".

Spowodowało to znaczne opóźnienie w ogłoszeniu ostatecznych wyników. Wszystko to przyczyniło się do zmniejszenia poziomu zaufania publicznego do gotowości i skuteczność administracji biura wyborczego w skali krajowej.
 
Po fałszerstwach, z jakimi mieliśmy do czynienia podczas ostatnich wyborów samorządowych w 2014 roku, stało się jasne, że bez masowej kontroli, w tym wysokiego szczebla kontroli międzynarodowej, wybory w Polsce znów nie będą uważam za uczciwe, a jako sfałszowane nie wyłonią legalnych władz” - pisali autorzy petycji w lutym br.
 
Prezes Trybunału Konstytucyjnego przekonywał, że „szaleństwem” jest pomysł zaproszenia na kolejne wybory obserwatorów OBWE. Co ciekawe jeszcze w 2007 roku o ściągnięcie do Polski obserwatorów OBWE apelował sam Bronisław Komorowski, ówczesny wiceszef Platformy Obywatelskiej.
 
Przekonywał wówczas, że jakakolwiek krytyka pomysłu zaproszenia do Polski obserwatorów OBWE w ogóle nie powinna mieć miejsca, ponieważ Polska, jak każdy kraj członkowski OBWE na mocy dokumentu kopenhaskiego z 1990 roku zobowiązała się do wyrażenia zgody na przyjęcie obserwatorów w czasie wyborów.
 
Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) skupia 57 państw-uczestników o równym statusie. Jej celem jest umacnianie bezpieczeństwa i współpracy na obszarze od Władywostoku po Vancouver.
 
OBWE działa w trzech wymiarach bezpieczeństwa: polityczno-wojskowym, ekonomiczno-środowiskowym i ludzkim. Deklaracje i decyzje podejmowane w ramach OBWE zapadają w oparciu o zasadę konsensusu, mają charakter polityczny i nie są prawnie wiążące.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska