niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
8 grudnia 2016

Mówią, że obserwatorzy OBWE w Polsce to „szaleństwo” - zapomnieli, że zapraszał ich sam Komorowski

Dodano: 25.11.2014 [08:50]
Mówią, że obserwatorzy OBWE w Polsce to „szaleństwo” - zapomnieli, że zapraszał ich sam Komorowski - niezalezna.pl
foto: Tomasz Hamrat/Gazeta Polska
Prezes Trybunału Konstytucyjnego przekonuje, że „szaleństwem” jest pomysł zaproszenia na kolejne wybory obserwatorów OBWE. Co ciekawe jeszcze w 2007 roku o ściągnięcie do Polski obserwatorów OBWE apelował sam Bronisław Komorowski. Jak wiele zmieniło się od tamtego czasu?

– To jest szaleństwo, ale szaleństwo nie jest zabronione przez prawo, więc nie mam nic przeciwko. Nie ma żadnej potrzeby zapraszania obserwatorów. Polska jest przygotowana do tego, by przeprowadzać wybory we własnym zakresie – przekonywał na antenie Telewizji Republika prof. Andrzej Rzepliński, prezes Trybunału Konstytucyjnego.

Dlaczego pomysł zaproszenia na kolejne wybory obserwatorów OBWE spotkał się z tak ostrą krytyką? Choć dziś nie jest to już może takie oczywiste, jeszcze w 2007 roku o zaproszenie obserwatorów OBWE na wybory zabiegał ówczesny wiceszef Platformy Obywatelskiej Bronisław Komorowski.

Bronisław Komorowski przekonywał wówczas, że jakakolwiek krytyka pomysłu zaproszenia do Polski obserwatorów OBWE w ogóle nie powinna mieć miejsca, ponieważ Polska, jak każdy kraj członkowski OBWE na mocy dokumentu kopenhaskiego z 1990 roku zobowiązała się do wyrażenia zgody na przyjęcie obserwatorów w czasie wyborów.

- Zamiast robić wrażenie, że chcemy się bronić przed najazdem obcych Hunów z OBWE, należało czym prędzej zaprosić. A OBWE by przyjechało, albo nie – przekonywał Komorowski.

Co ciekawe, dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej i zgłaszany przez opozycję pomysł zaproszenia na wybory obserwatorów OBWE natychmiast torpedowany jest przez przedstawicieli partii rządzącej.

To doprawdy zdumiewające, ponieważ jeszcze w 2007 roku Bronisław Komorowski był zdania, że odmowa wyrażenia zgody na przyjazd obserwatorów OBWE do Polski będzie skutkowała tym, że „każdy dyktator, albo każdy nie respektujący mechanizmów demokratycznych”, będzie mógł od tej pory powoływać się na ten precedens i również odmawiać przyjęcia obserwatorów OBWE w swoim kraju.
Autor: Źródło: ,
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl