Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Jarosław Kaczyński broni dziennikarzy "GP"

W komentarzu dla portalu wpolityce.pl Jarosław Kaczyński, prezes PiS, odnosi się do zdjęcia z anteny programu "Warto rozmawiać" Jana Pospieszalskiego.

Autor:

W komentarzu dla portalu wpolityce.pl Jarosław Kaczyński, prezes PiS, odnosi się do zdjęcia z anteny programu "Warto rozmawiać" Jana Pospieszalskiego. Przypomina przy okazji zlikwidowane programy dziennikarzy "Gazety Polskiej": "Pod prasą" Tomasza Sakiewicza, "Misję specjalną" Anity Gargas i audycję Katarzyny Gójskiej-Hejke "Trójka na Kresach" w radiowej Trójce.

Audycja Jana Pospieszalskiego nie jest pierwszą ofiarą lewicowych czystek w TVP i Polskim Radiu. Odkąd władze w mediach publicznych sprawuje koalicja PO-SLD, dziennikarze deklarujący konserwatywne poglądy są usuwani z anteny. „Miotła", która „sprząta" w publicznych środkach przekazu, jest nieubłagana nawet dla osób, które nie prowadzą audycji politycznych - pisze Jarosław Kaczyński, wymieniając jako przykład programy podróżnicze Wojciecha Cejrowskiego.

Prezes PiS wymienia dziennikarzy dyskryminowanych z powodów politycznych: Z anteny TVP1 zdjęto takie programy jak „Misja Specjalna" Anity Gargas, „Pod prasą" Tomasza Sakiewicza, „Bronisław Wildstein przedstawia". Z ramówki TVP INFO zniknął „Antysalon" Rafała Ziemkiewicza. Nie usłyszymy również audycji o kresach w Polskim Radiu prowadzonej przez Katarzynę Hejke.

Przypomnijmy, że niedawno w obronie wymienionych przez Jarosława Kaczyńskiego dziennikarzy stanął na forum Parlamentu Europejskiego europoseł PiS Zbigniew Ziobro.

Autor:

Źródło:

NAJNOWSZE Polska