Dzieci wykorzystane przez Komorowskiego. Kluzik-Rostkowska obiecuje zbadać sprawę
- Bronisław Komorowski i jego sztab uważają, że oni są wszyscy ponad prawem, że prawo ich nie obowiązuje. Charakterystyczna jest reakcja minister Kluzik, bagatelizująca złamanie prawa. Wbrew rodzicom, dzieci uczestniczyły w spotkaniu politycznym Bronisława Komorowskiego. Wręcz kazano trzymać im w rękach banery, jakieś ulotki Bronisława Komorowskiego. To jest ordynarne złamanie prawa - powiedział Mariusz Błaszczak, przewodniczący Klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości.
Polityk Platformy Obywatelskiej został zapytany, czy „wykorzystywanie dzieci w kampanii wyborczej jest etyczne”.
- Oczywiście jeśli chodzi o kwestie kampanii wyborczej, to myślę, że dzieci nie powinny w kampanii być wykorzystywane. Ale nie sądzę, że one są wykorzystywane. Myślę, że to raczej wynika z tego, że jeśli odwiedza dane miejsce głowa państwa, to części osób mylą się te dwie role, w której pan prezydent się pojawia i stąd być może się te dzieci, akurat na tym spotkaniu się pojawiły. Myślę, że raczej nie będziemy tego przypadku więcej mogli zaobserwować w kampanii - powiedział Rafał Grupiński, przewodniczący Klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej.
Zobacz wypowiedzi polityków:
