Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Lesbijki zbulwersowane po decyzji USC. Dostały transkrypcję, ale w rejestrze dalej są "pannami"

Dwie kobiety, które w Portugalii zawarły homo-małżeństwo i uzyskały w Urzędzie Stanu Cywilnego (USC) w Lublinie transkrypcję aktu ślubu, w rejestrze PESEL nadal figurują jako panny. Kobiety domagają się zmiany stanu cywilnego. Urząd w odpowiedzi na ich żądania wskazał, że obecnie w tej sprawie brakuje regulacji ustawowych.

Autor:

- Zgodnie z rejestrem PESEL jesteśmy pannami i w praktyce być może uniemożliwi nam to np. korzystanie z jakichkolwiek świadczeń, z których mogą korzystać małżonkowie

– powiedziała Jolanta Sienkiewicz-Prochowicz na konferencji prasowej w środę w Lublinie.

W kwietniu Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Lublinie nakazał wpisanie do rejestru stanu cywilnego aktu ślubu zawartego przez Jolantę i Alicję Sienkiewicz-Prochowicz w 2023 roku w Portugalii. Tym samym uchylił decyzje o odmowie tego wpisu wydane przez kierownika Urzędu Stanu Cywilnego (USC) w Lublinie oraz wojewodę lubelskiego.

Dostały transkrypcję, ale dalej są pannami 

Kobiety w piątek otrzymały transkrypcję aktu małżeństwa, ale lubelski USC nie wprowadził zmian w rejestrze PESEL dotyczących ich stanu cywilnego. W dokumencie aktu małżeństwa, który otrzymały w rubryce „stan cywilny”, widnieje kreska. Ich zdaniem wyrok WSA nie został w pełni i skutecznie wykonany.

- Kierownik USC, dokonując transkrypcji, ma obowiązek zaktualizować stan cywilny. Tymczasem kierownik lubelskiego USC nie zrobił tego, w praktyce doprowadzając do jeszcze większego chaosu prawnego, ale też przede wszystkim do naszej niekończącej się frustracji, zmęczenia i w tym momencie bardzo nikłego zaufania do instytucji państwa

– powiedziała Sienkiewicz-Prochowicz.

Zaznaczyła, że gdyby mieszkały w Warszawie, to już by to było załatwione. - I to jest tym bardziej bulwersujące - dodała.

Sienkiewicz-Prochowicz zapowiedziała, że kobiety będą się domagać sprostowania niezgodności między rejestrem PESEL a rejestrem stanu cywilnego.

- Przeprowadzimy całą tę ścieżkę odwoławczą, którą przewiduje ustawodawca. Jeżeli do tego sprostowania nie dojdzie, to podejmiemy dalsze kroki. My jesteśmy zdeterminowane, żeby dostać tę zmianę w rejestrze PESEL, także dlatego, że wiemy już, że w Lublinie czeka za nami jeszcze jedna para i będą kolejne

– dodała.

W odpowiedzi na pytanie w tej sprawie Beata Pietryczuk z biura prasowego Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin napisała, że wyrok WSA w Lublinie został wykonany w całości.

„Jak wynika wprost z jego sentencji, dotyczył wpisania w drodze transkrypcji aktu do Bazy Usług Stanu Cywilnego, a nie zmiany stanu cywilnego w rejestrze PESEL, który jest odrębnym rejestrem”

– dodała.

W ocenie urzędników kwestia zmiany stanu cywilnego dla takich par wymaga uregulowań prawnych.

„Zgodnie z art. 29 ust. 2 Prawa o aktach stanu cywilnego w akcie stanu cywilnego określa się następujące stany cywilne: panna, kawaler, zamężna, żonaty, rozwiedziona, rozwiedziony, wdowa, wdowiec. Ustawodawca nie wprowadził zmian statusu »żonata«, »zamężny« i na chwilę obecną kwestia ta nie została uregulowana przez ustawodawcę”

– napisała Pietryczuk.

Zapytanie do wojewody 

Urząd zwrócił się z zapytaniem w tej sprawie do wojewody lubelskiego, który sprawuje nadzór nad działalnością organów gminy w zakresie ewidencji ludności. „Jeżeli odpowiedź będzie wskazywała na dopuszczalność takiej zmiany w rejestrze PESEL, niezwłocznie to zostanie wykonane. Sprawa dotyka prawa krajowego i sposobu funkcjonowania i tworzenia systemu rejestrów państwowych, co w naszej ocenie wymaga prac legislacyjnych” – zaznaczyła Pietryczuk.

Rzecznik prasowy wojewody lubelskiego Marcin Bubicz powiedział, że zapytanie w tej sprawie wpłynęło do urzędu, ale - jak zaznaczył - wojewoda nie jest uprawniony do wykładni powszechnie obowiązującego prawa. – W związku z tym pismo zostało przesłane do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji – powiedział Bubicz.

WSA w Lublinie, wydając orzeczenie nakazujące transkrypcję aktu ślubu kobiet, powoływał się na wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, a następnie Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) wydane w podobnej sprawie transkrypcji aktu ślubu zawartego w Berlinie przez dwóch mężczyzn. Trybunał orzekł, że państwo członkowskie ma obowiązek uznać małżeństwo pary tej samej płci zawarte legalnie w innym kraju UE, nawet jeśli prawo tego państwa nie uznaje takich związków. Natomiast NSA zobowiązał kierownika stołecznego urzędu stanu cywilnego do transkrypcji niemieckiego aktu małżeństwa do polskiego rejestru.

W uzasadnieniu wyroku WSA w Lublinie odniósł się też do art.18 Konstytucji RP, mówiącego o ochronie prawnej małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny, na co wskazywały urzędy, odmawiając transkrypcji. W ocenie sądu przepis ten nie stanowi bezwzględnej przeszkody do przeniesienia aktu małżeństwa osób tej samej płci zawartego legalnie w innym państwie UE do polskiego rejestru stanu cywilnego. Ponadto przepis ten nie może być interpretowany samodzielnie, w oderwaniu od innych artykułów Konstytucji mówiących m.in. o równości wszystkich wobec prawa, o prawie każdego do ochrony życia rodzinnego i prywatnego, czy zakazie dyskryminacji w życiu społecznym, w tym z powodu płci i orientacji seksualnej.

22 maja tego roku w Dzienniku Ustaw została opublikowana nowelizacja rozporządzenia w sprawie wzorów dokumentów wydawanych z zakresu rejestracji stanu cywilnego pozwalająca na transkrypcję aktów małżeństw jednopłciowych. Ma ona wejść w życie po upływie trzech miesięcy od dnia ogłoszenia, czyli 23 sierpnia tego roku. Zgodnie ze zmianą obowiązujące wcześniej nazwy rubryk „dane kobiety” i „dane mężczyzny” zostały zastąpione przez opcjonalne „dane mężczyzna/kobieta”. Nowe wzory zawarte w rozporządzeniu dotyczą dokumentów wydawanych z zakresu rejestracji stanu cywilnego, tj. odpisu zupełnego aktu małżeństwa, odpisu skróconego aktu małżeństwa oraz zaświadczenia o zamieszczonych lub niezamieszczonych w rejestrze stanu cywilnego danych dotyczących wskazanej osoby.

Rozporządzenie to zaskarżyli do Trybunału Konstytucyjnego posłowie reprezentowani przez Marcina Warchoła (PiS). TK orzekł pod koniec lipca o zakresowej niekonstytucyjności rozporządzenia pozwalającego m.in. na transkrypcję aktów małżeństw jednopłciowych. Uzasadniając orzeczenie sędzia TK Stanisław Piotrowicz, powiedział, że „czynność transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa, może dotyczyć tylko takiego małżeństwa, które odpowiada konstytucyjnej zasadzie heteroseksualności małżeństwa - to jest małżeństwa kobiety i mężczyzny”.

Rzecznik rządu Adam Szłapka ocenił, że nie jest to orzeczenie TK, bo jego działania w obecnej formule są obarczone wadą prawną. 

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska