Informację na temat działalności rosyjskich terrorystów przekazał na wczorajszej konferencji Władysław Selezniow, szef służby prasowej Sztabu Generalnego Ukraińskich Sił Zbrojnych, powołując się na wspólne ustalenia ukraińskiego resortu obronnego i Komisji Spraw Politycznych, Praw Człowieka i Demokracji przy Parlamencie Europejskim.
NA TEN TEMAT TAKŻE: Dowódca armii USA w Europie nie ma wątpliwości: Rosja szykuje się do wojny
- Strona rosyjska nadal dostarcza broń grupom terrorystycznym, odpowiedzialnym za eskalację konfliktu na wschodzie Ukrainy, łamie porozumienia ustalone w Mińsku oraz szkoli swoich żołnierzy i najemników, przygotowując ich do rozpętania wojny hybrydowej na Ukrainie, łączącej elementy konwencjonalne i cybernetyczne – powiedział Selezniow, cytowany przez ukraińską agencję UNIAN.
Tymczasem według brytyjskiego ministra obrony Michaela Fallona, problem wojny hybrydowej może już wkrótce dotyczyć również innych krajów, w tym Litwy, Łotwy i Estonii.
- Moskwa będzie próbowała za pomocą tajnych działań zdestabilizować sytuację w tych krajach. NATO powinno być w każdej chwili przygotowane do odparcia ewentualnej rosyjskiej agresji – powiedział polityk.
Dziś wieczorem na placu Niepodległości w Kijowie odbędą się uroczystości w rocznicę najkrwawszych walk demonstrantów z siłami Berkutu, w których zginęło kilkaset osób. Podczas uroczystości przemówienie wygłosi m.in. prezydent Ukrainy Petro Poroszenko.
Tekst w całości został opublikowany w dzisiejszym wydaniu „Gazety Polskiej Codziennie”