Jak wynika z informacji RMF FM żołnierzom zginęło 250 metrów kabla, który rozciągnięty był w lesie nieopodal jednostki.
Jednostka nie została pozbawiona łączności tylko dzięki temu, że system łączności był na wszelki wypadek zdublowany. Teraz żołnierze z Pierwszej Warszawskiej Brygady Pancernej mają do swojej dyspozycji światłowód.
Centrum Wsparcia Teleinformatycznego Sił Zbrojnych wyjaśnia, że skradziono wyłącznie wiązkę zapasową kabla łącznościowego. O ile sama kradzież kabla nie jest raczej niczym niezwykłym, o tyle najbardziej zastanawiające jest, skąd złodziej lub złodzieje wiedzieli gdzie dokładnie go szukać.
Okazuje się, że praktycznie tuż pod nosem żołnierzy z jednostki powstało dziesięć wykopów, a sprawcy z osłon kabla wyjęli jedynie miedziane przewody, pozostawiając wszystkie zbędne elementy.