Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Przemówienie Merkel o tolerancji. „Antysemityzm jest obowiązkiem rządu i obywateli”

Przemówienie Angeli Merkel w Bundestagu na długo zapadnie w pamięć odbiorców.

Autor:

Przemówienie Angeli Merkel w Bundestagu na długo zapadnie w pamięć odbiorców. Wszystko za sprawą zaskakującej retoryki, której użyła kanclerze Niemiec przekonując zdumionych zebranych, że „antysemityzm jest obywatelskim obowiązkiem”. Szybko okazało się, że Merkel chciała powiedzieć coś zupełnie innego, jednak wyszło, jak wyszło i kanclerz zaliczyła poważną wpadkę.

Choć początkowo wydawało się, że wpadka Angeli Merkel przejdzie bez większego echa, całą sprawę nagłośniły niemieckie media cytując agencję dpa, która jako pierwsza zwróciła uwagę na szokujący wydźwięk słów kanclerz Niemiec. Komentatorzy ironizują nawet, że zapewne w trakcie wystąpienia doszło do freudowskiej pomyłki.

Co tak naprawdę powiedziała Angela Merkel w Bundestagu? Jej wystąpienie miało dotyczyć potrzeby tolerancji, zwłaszcza wobec wyznawców islamu i judaizmu. Ku wielkiemu zdziwieniu wszystkich zebranych kanclerz Niemiec zaczęła przekonywać, że „antysemityzm jest obywatelskim obowiązkiem”.

- Antysemityzm jest naszym państwowym obowiązkiem. Obowiązkiem rządu i obywateli (...) Dotyczy to również ataków na meczety – oświadczyła Angela Merkel.

Gdy tylko kanclerz Niemiec zorientowała się, co tak naprawdę powiedziała, szybko przeprosiła i przeczytała już właściwą wersję swojego przemówienia.

W dalszej części swojego wystąpienia Angela Merkel zapewniała, że obowiązkiem zarówno władz państwowych jak i każdego obywatela jest ochrona mieszkających w Niemczech Żydów i muzułmanów, a przede wszystkim uwolnienie się od wszelkich uprzedzeń. Kanclerz Niemiec podkreślała, że „to właśnie demokracja jest najlepszym sposobem na walkę z przemocą w rodzaju ekstremistów, którzy zaatakowali we Francji”.

Merkel podkreślała, że często islamski ekstremizm i antysemityzm „często idą w parze” i zapewniała, że w Niemczech swoje miejsce znajdą zarówno chrześcijanie, Żydzi, jak i muzułmanie.

- Będziemy używać wszystkich środków prawnych do ścigania przestępstw na tle antysemickim (...) Podobnie rygorystycznie ścigać będziemy ataki na meczety. Nie pozwolimy, aby działania islamskich terrorystów rzucały podejrzenia na wszystkich muzułmanów w Niemczech – mówiła Angela Merkel w czasie debaty na temat ataków Paryżu.

Jak informuje niemiecki „Tagesschau” Angela Merkel coraz częściej krytykowana jest nawet wewnątrz własnej partii za stawanie w obronie mieszkających w Niemczech muzułmanów stanowiących już grupę ok 4 mln osób. Politycy oskarżają również Merkel o bagatelizowanie judeo-chrześcijańskich korzeni Niemiec.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,tagesschau.de

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej