Do niecodziennych wydarzeń doszło w lubelskim Nałęczowie. 52-letni Jan W. okradł koleżankę. Policjanci szybko go namierzyli.
"Wtedy złodziej zdecydował, że nie odda swojego łupu bez walki. Zwinął plik banknotów i włożył do ust. Myślał, że uda mu się zjeść siedem stuzłotowych banknotów bez popijania. Nic z tego. W ostatniej chwili policjanci wyciągnęli plik oślinionych banknotów" - pisze fakt.pl