3 maja prezydent Karol Nawrocki powołał Radę ds. Nowej Konstytucji wraz z pierwszymi jej członkami. Koalicja rządząca sprzeciwia się jednak współpracy z głową państwa. W tle wybrzmiewa również dyskusja o tym, czy w Polsce lepiej sprawdziłby się system prezydencki.
Zaczynamy pracę nad konstytucją nowej generacji roku 2030. Bardzo dziękuję profesjonalistom, dziękuję ludziom odważnym. Dziękuję za to, że reprezentujecie Państwo różne środowiska. Dzięki Wam, dzięki temu, że jesteście różni, Pałac Prezydencki stanie się właśnie miejscem debaty — debaty w odpowiedzialności politycznej i społecznej, debaty w odpowiedzialności za ciągłość państwa
– mówił podczas uroczystości prezydent Nawrocki.
Zmiany w konstytucji - tak czy nie?
"Czy, Pana/Pani zdaniem, Polska potrzebuje dziś zmian w Konstytucji?" - zapytano Polaków w ramach najnowszego badania UCE Research przeprowadzonego na zlecenie Onetu. Z odpowiedzi wynika, że spora grupa obywateli dostrzega potrzebę zmian w ustawie zasadniczej, jednak jest też grupa sceptyków.
Twierdząco odpowiedziało 42,3 proc. badanych. Wśród nich 20,1 proc. uważa, że zmiany są „zdecydowanie” potrzebne, natomiast 22,2 proc. wskazało odpowiedź „raczej tak”.
Przeciwnego zdania jest łącznie 36 proc. ankietowanych. Zdecydowany sprzeciw wobec zmian deklaruje 15,3 proc. respondentów, a 20,7 proc. raczej nie widzi potrzeby nowelizacji Konstytucji.
Jednocześnie aż 21,7 proc. badanych nie ma wyrobionej opinii w tej sprawie.