Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Nazwiska prezydenckich ekspertów będą utajnione. Szczerski: Decyzja sądu jest zdumiewająca

Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nazwiska ekspertów przygotowujących dla prezydenta Bronisława Komorowskiego opinie prawne w sprawie ustaw emerytalnych nie mogą być ujawnione na zasadzie

Autor: ,

Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nazwiska ekspertów przygotowujących dla prezydenta Bronisława Komorowskiego opinie prawne w sprawie ustaw emerytalnych nie mogą być ujawnione na zasadzie dostępu do informacji publicznej. Komentując wyrok NSA w rozmowie z portalem niezalezna.pl poseł PiS Krzysztof Szczerski przyznaje, że wobec zaistniałych okoliczności decyzja sądu jest zdumiewająca.

NSA uwzględnił skargę kasacyjną Kancelarii Prezydenta RP od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z maja zeszłego roku, w którym WSA uznał, że niezasadnie odmówiono ujawnienia imion i nazwisk ekspertów (m.in. ekonomistów i prawników konstytucjonalistów), którzy przygotowywali opinie na temat funkcjonowania systemu emerytalnego i Otwartych Funduszy Emerytalnych. NSA zmienił ten wyrok. Ekspertyzy oraz nazwiska ich autorów chciała poznać osoba prywatna - prawnik z Warszawy, wspierany przez organizację Sieć Obywatelska Watchdog Polska.

- Jestem zdziwiony tą decyzją. Finansowanie z pieniędzy publicznych ekspertyz jest działalnością publiczną, tym bardziej, że odbiorcą jest głowa państwa. Nie jest to działalność komercyjna, bo prezydent nie jest podmiotem komercyjnym, żeby można było można ukrywać to na zasadzie tajemnicy handlowej. Nie jest to również działalność prywatna Bronisława Komorowskiego. Czym innym byłoby, gdyby prezydent rozmawiał „na imieninach” o ustawie emerytalnej, wtedy nie musi ujawniać kogo się radził – mówi w rozmowie z portalem niezalezna.pl poseł PiS Krzysztof Szczerski.

Wnioskodawca zwrócił się do Kancelarii Prezydenta o dostęp do informacji publicznej, jaką jego zdaniem są rachunki za ekspertyzy dla prezydenta. Powoływał się na wyrok Sądu Najwyższego z 2012 r., który stwierdził, że w imię zasady jawności życia publicznego i społecznej kontroli nad finansami kraju powinno się móc dowiedzieć, kto uzyskał publiczne pieniądze. W przekonaniu skarżącego, informacja o nazwiskach autorów ekspertyz nie narusza ich prawa do prywatności - co potwierdził WSA, wyrażając zgodę co do nazwisk, a zakazując ujawnienia adresów, numerów kont lub PESEL i NIP tych osób.

Naczelny Sąd Administracyjny, uwzględniając kasację prezydenckiej kancelarii, wskazał, że ustawa o dostępie do informacji publicznej zawiera ograniczenia dostępu - jednym z nich jest prawo innych osób do prywatności. Jak mówił w ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia Wojciech Jakimowicz, można uznać, że imiona i nazwiska ekspertów mieszczą się w tym ograniczeniu. Odpowiedź NSA na zagadnienie, czy autorzy ekspertyz to w rozumieniu prawa osoby pełniące funkcje publiczne, jest negatywna. Posiłkując się definicją z prawa karnego, sędzia Jakimowicz zauważył, że aby uznać kogoś za osobę pełniącą funkcję publiczną, należy wziąć pod uwagę także to, czy w podstawach prawnych działań takich osób mieści się też element decyzyjny.

Wyrok jest prawomocny.

Autor: ,

Źródło: niezalezna.pl,PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane