- Ukraiński Kościół Grekokatolicki to projekt specjalny Watykanu, który w sytuacji rewolucji na Ukrainie stał się poważną przeszkodą dla dialogu między prawosławiem a katolicyzmem – stwierdził duchowny w wywiadzie dla „National Catholic Register”.
- W obecnej konfrontacji obywatelskiej grekokatolicy od razu zajęli pozycję jednej ze stron, aktywnie współdziałali ze schizmatykami. Głowa Ukraińskiego Kościoła Grekokatolickiego wraz z głową Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Kijowskiego chodził po gabinetach Departamentu Stanu USA, nawołując władze amerykańskie do interwencji – oświadczył przedstawiciel Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego.
- W zasadzie chodzi o kolejną krucjatę przeciwko prawosławiu – dodał Iłarion. – Watykan nie chce wpłynąć na Ukraiński Kościół Grekokatolicki. W tej sytuacji jest trudniej mówić o zorganizowaniu w najbliższym czasie spotkania Papieża z Patriarchą Moskiewskim.
Duchowni UGKC wraz z Ukraińskim Kościołem Prawosławnym Patriarchatu Kijowskiego od pierwszych dni wsparli protestujących na Majdanie. Codziennie w miejscu konfliktu odbywały się msze święte. W styczniu urzędnicy obalonego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza grozili UGKC, że zabronią mu działać na terenie Ukrainy za wsparcie dla demonstrujących.
Ukraiński Kościół Prawosławny Patriarchatu Kijowskiego uniezależnił się od Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Moskiewskiego w 1991 r., co doprowadziło do wieloletniego konfliktu między duchownymi.