Pierwszy raz taki pomysł pojawił się dziś, 31 lipca, na antenie radia RMF FM. Zaproponował go poseł koalicji rządzącej Stefan Krajewski.
800 plus nie dla wszystkich
Poseł "Ludowców" przedstawił możliwy kierunek zmian w polityce świadczeń rodzinnych. Jasno zakomunikował: świadczenie 500+ przysługiwałoby wszystkim dzieciom, bez względu na sytuację materialną, natomiast 800+ miałoby być wypłacane tylko rodzinom, w których przynajmniej jednej osobie aktywność zawodowa jest potwierdzona
To jest temat, który powinniśmy uzgodnić, porozmawiać, jako pomysł uważam, że on jest dobrym pomysłem, bo musimy przywrócić etos pracy. Zdajemy sobie sprawę, że są projekty, które powinny być uzgodnione, bo powinien skończyć się czas, że każda z partii próbuje tylko swoje pomysły forsować i później kończyło się to awanturą, kłótnią, a z tego cieszy się tylko oczywiście opozycja
– powiedział podczas audycji Krajewski. Jak przyznał, wcale nie chodzi o to, żeby "zupełnie odebrać to świadczenie". Czy na pewno?
"800 plus nie ma żadnego sensu"
Być może wypowiedź Krajewskiego, to reakcja na słowa Leszka Balcerowicza, który w tym tygodniu powiedział, że "800 plus nie miało żadnego sensu i jest do likwidacji". Wywiad z byłym szefem resortu finansów opublikowała Strefa Biznesu. Balcerowicz w rozmowie nie zostawia suchej nitki na programie socjalnym wymyślonym i wdrożonym przez Prawo i Sprawiedliwość.
To nie miało żadnego sensu ani społecznego, ani ekonomicznego, dzietności to nie zwiększyło, bo nie mogło zwiększyć. Jeżeli chodzi natomiast o pomoc ludziom biedniejszym, to zasiłki rodzinne za daleko mniejsze kwoty mógłby lepiej osiągnąć ten cel
– powiedział Balcerowicz. To niestety kolejny głos w dyskusji, która zmierza w złym kierunku. Zamiast wzmocnić wsparcie dla rodzin, znów pojawiają się pomysły na ograniczenie programów socjalnych.