Jarosław Kaczyński poprzedził swoje wystąpienie uczczeniem pamięci Marianny Popiełuszko, matki bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Prezes PiS podkreślił jej znaczenie dla współczesnej historii Polski.
Zadaniem PiS jest odwrócenie obecnego fatalnego trendu, który prowadzi do zwijania się narodu - powiedział prezes partii Jarosław Kaczyński podczas sobotniej Rady Politycznej PiS. Zapowiedział, że w lutym odbędzie się druga tura kongresu PiS.
"Mamy wiele wydarzeń, afery, zmiany w rządzie, całą masę plotek, zapowiedzi, że coś się jeszcze stanie. W tym zamieszaniu szczególnie istotne jest to, byśmy potrafili odróżniać sprawy najważniejsze od tych innych" - mówił prezes PiS.
Jak przekonywał, ta umiejętność jest ważna, "kiedy przed nami zasadnicze decyzje co do programu partii". Zapowiedział, że w lutym odbędzie się druga tura kongresu Prawa i Sprawiedliwości, podczas której zostanie uchwalony program. "Musimy wiedzieć, co będzie podstawą tego programu" - podkreślił Kaczyński.
"Jeśli jesteśmy Polakami i chcemy, by Polska trwała (...) pierwszym zadaniem każdej dobrej władzy w Polsce (...) jest odwrócenie tego fatalnego trendu, który prowadzi do zwijania się narodu" - zaznaczył Kaczyński.
Zwracał uwagę m.in. na demografię. "By istniała Polska, muszą istnieć Polacy. A gdyby obecne trendy się utrzymały, to przy końcu wieku będzie nas tylko 16 mln" - mówił prezes PiS. Jak podkreślił, tę kwestię trzeba uznać za najważniejszą, bez jej rozwiązania wszystkie inne tracą znaczenie.
Drugą ważną sprawą jest - przekonywał prezes PiS - rozwój i wyrwanie się z sytuacji "pułapki średniego rozwoju". "Bez przekroczenia tej granicy Polska nie ma szans na rozwiązanie swoich spraw i swoich problemów" - dodał. "Te dwa problemy musimy postawić w centrum naszych zainteresowań" - podkreślił Kaczyński.
Musimy znaleźć sposób na politykę prorodzinną, musimy budować mieszkania dla młodych ludzi i zapewnić im pracę - stwierdził prezes PiS. "Podjąć odważnie politykę prorodzinną. Podjąć odważnie, to znaczy powiedzieć sobie, a następnie realizować plan, w ramach którego państwo przejmuje znaczą część odpowiedzialności za utrzymanie najmłodszych, dzieci. Żeby przychodziły na świat dzieci, musimy mieć (...) mieszkania. Musimy odważnie podjąć program budowy mieszkań dla zwykłych obywateli - tych o średnich i mniejszych od średnich, dochodach" - mówił Kaczyński. Kolejny warunek - według szefa PiS - to praca. "To jest najpierw ograniczenie, a później daj Boże likwidacja bezrobocia. Bez pracy nie ma rodziny, a bez rodziny nie ma dzieci" - stwierdził prezes Prawa i Sprawiedliwości. Istotna - jego zdaniem - jest także kwestia wysokości płacy w Polsce. Jak mówił, obecnie około miliona ludzi w naszym kraju pracuje za 5 zł za godzinę, a wielu - za stawki niewiele wyższe. "To musi być zmienione. Polska niskich płac, Polska płac zdecydowanie niższych niż te, na które wskazywałby poziom naszego PKB na głowę, musi zostać zmieniona" - zaznaczył Kaczyński.
Nie zabrakło też krytyki rządów Donalda Tuska. "Jest w Polsce ktoś, o kim można powiedzieć, że jest ojcem polskiej biedy: tym kimś jest Donald Tusk" - powiedział Kaczyński. Nawiązując do ostatniej rekonstrukcji, przekonywał: "Ten rząd ma jeden podstawowy problem - tym problemem jest premier. Możemy ten problem rozwiązać tylko poprzez mechanizmy demokratyczne."
Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego - niezbędny jest powrót do wartości moralnych. Każdy rozsądny program może być zniszczony przez kolesiostwo i korupcję - podkreślił.