Zdaniem prokuratury, działalność żony rzecznika SLD umożliwiła innym osobom wyłudzenie dofinansowania na sumę 122 tys. zł - informuje TVN24.
Kobieta została zatrzymana w 2010 r. przez CBA. Akt oskarżenia ma być wysłany do Sądu Okręgowego w Łodzi na początku listopada.
"W raportach, które pisała, potwierdzała wykonanie robót, które w rzeczywistości nie zostały zrealizowane. Według naszych ustaleń sporządzała też raporty z wizytacji, których nie przeprowadziła" - powiedział telewizji TVN Józef Mizerski z Prokuratury Okręgowej w Sieradzu.
Oprócz Małgorzaty E.-J. oskarżonych w sprawie nieprawidłowości przy przyznawaniu funduszy europejskich jest 81 osób.