Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

W jak Warszawa. Jarosław Kaczyński zachęca do udziału w referendum

"Idźmy 13 października na referendum. Zacznijmy budować Wielką Warszawę" - apeluje w liście do mieszkańców stolicy Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Autor:

"Idźmy 13 października na referendum. Zacznijmy budować Wielką Warszawę" - apeluje w liście do mieszkańców stolicy Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Dziesięć dni przed referendum Jarosław Kaczyński wystosował do warszawiaków list apelujący o wzięcie udziału w referendum ws. odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz.

"Chciałem, by Warszawa była wielka. Wierzyłem, że wielką będzie. Ja i moi współpracownicy kreśliliśmy plany, robiliśmy szkice Wielkiej Warszawy przyszłości" – taką Stolicę widział Prezydent Stefan Starzyński. Dziś – 74 lata od momentu, kiedy padły te słowa - wracają one do nas z nowym sensem. Warszawa to nasze miasto. Dumne, niezłomne, niepokonane. Takie jak my – Warszawiacy - rozpoczyna swój list prezes PiS.

Lider największej partii opozycyjnej odwołuje się do tradycji historycznej stolicy: Zawsze w godzinie próby stawaliśmy na wysokości zadania, zjednoczeni i mocni. Cud nad Wisłą – bitwa Warszawska z 1920 roku. Potem wrzesień 1939 i Powstanie Warszawskie 1944 roku. Wielki trud odbudowy i odrodzenia stolicy z wojennych gruzów. Warszawa z października 1956 roku, niezapomniane słowa Ojca Świętego Jana Pawła II w 1979 roku, a później 1980–81 i wiosna 1989. Daliśmy radę. Zawsze, gdy nasze miasto mówiło: Stań, nie ulegaj, bądź sobą, idź – my Warszawiacy słuchaliśmy tego wezwania. I zawsze Warszawa była z nas dumna. Nawet, gdy sukces nie był widoczny od razu, to czas zawsze zwracał nam honor i poczucie dumy.

Jarosław Kaczyński zestawia w liście dwie stołeczne prezydentury: Lecha Kaczyńskiego i Hanny Gronkiewicz-Waltz: Śp. Prezydent Lech Kaczyński stworzył Muzeum Powstania Warszawskiego, gdyż doskonale rozumiał, że Wielka Warszawa to taka, która pamięta i czerpie z dziedzictwa swoich bohaterów. Obecna Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz i jej partia Platforma Obywatelska z Donaldem Tuskiem na czele nie rozumieją wielkości stolicy. Dla nich Warszawa to kolejne pole do umacniania partyjnych wpływów – wezwanie do niebrania udziału w referendum to najbardziej widoczny przykład ilustrujący zawłaszczenie i upartyjnienie Warszawy.

Poniżej cały list Jarosława Kaczyńskiego

 

Chciałem, by Warszawa była wielka. Wierzyłem, że wielką będzie. Ja i moi współpracownicy kreśliliśmy plany, robiliśmy szkice Wielkiej Warszawy przyszłości – taką Stolicę widział Prezydent Stefan Starzyński.

Dziś – 74 lata od momentu, kiedy padły te słowa - wracają one do nas z nowym sensem. Warszawa to nasze miasto. Dumne, niezłomne, niepokonane. Takie jak my – Warszawiacy. Zawsze w godzinie próby stawaliśmy na wysokości zadania, zjednoczeni i mocni. Cud nad Wisłą – bitwa Warszawska z 1920 roku. Potem wrzesień 1939 i Powstanie Warszawskie 1944 roku. Wielki trud odbudowy i odrodzenia stolicy z wojennych gruzów. Warszawa z października 1956 roku, niezapomniane słowa Ojca Świętego Jana Pawła II w 1979 roku, a później 1980–81 i wiosna 1989. Daliśmy radę. Zawsze, gdy nasze miasto mówiło: Stań, nie ulegaj, bądź sobą, idź – my Warszawiacy słuchaliśmy tego wezwania. I zawsze Warszawa była z nas dumna. Nawet, gdy sukces nie był widoczny od razu, to czas zawsze zwracał nam honor i poczucie dumy.

Warszawa, poprzez swoją historię, mówi do Nas, kim mamy być. To miasto, przez swoich obrońców i budowniczych, wzywa Nas do działania, do zasłużenia sobie na miano mieszkańców stolicy.

Śp. Prezydent Lech Kaczyński stworzył Muzeum Powstania Warszawskiego, gdyż doskonale rozumiał, że Wielka Warszawa to taka, która pamięta i czerpie z dziedzictwa swoich bohaterów.

Obecna Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz i jej partia Platforma Obywatelska z Donaldem Tuskiem na czele nie rozumieją wielkości stolicy. Dla nich Warszawa to kolejne pole do umacniania partyjnych wpływów – wezwanie do niebrania udziału w referendum to najbardziej widoczny przykład ilustrujący zawłaszczenie i upartyjnienie Warszawy.

Ratusz to instytucja do tworzenia miejsc pracy dla tysięcy działaczy PO, a nie miejsce, gdzie tworzy się warunki do rozwoju miasta. Obiecywano nam skok cywilizacyjny, a zamiast tego dostaliśmy ulice, które w czasie deszczu przypominają rzeki. Komunikacja miejska to jedynie sposób na zysk, a nie usługa dla mieszkańców. Czynsze niszczą stołeczną przedsiębiorczość, bilety komunikacji miejskiej kosztują więcej niż w niejednej europejskiej stolicy. Mieliśmy jeździć drugą linią metra, a tymczasem możemy sobie pozwiedzać jedynie jego budowę. Straż Miejska zajmuje się tylko mandatami i holowaniem aut Warszawiaków – choć teraz, przed referendum, stara się pod naciskiem władz miasta udawać służbę przyjazną mieszkańcom stolicy.

Obok tych wszystkich błędów, pomyłek, niekompetencji jest coś, co Panią Prezydent wyróżnia wybitnie – to arogancja. Pogarda dla codziennych trosk i potrzeb Warszawiaków. Tunel zalała woda – cóż, przecież to nie moja wina, możecie jeździć objazdem. Korek na objeździe – trudno, nie narzekajcie, przecież jest piękny widok na Wisłę. Chaos w komunikacji miejskiej – media się nie spisały. Drogie bilety – nie wiem, jeżdżę samochodem. Tak Hanna Gronkiewicz-Waltz zwraca się do Warszawiaków. I to najbardziej doskwiera – tak się nie traktuje mieszkańców stolicy Polski.

Warszawiacy chcą, by ich miasto było nowoczesną, zintegrowaną metropolią na miarę Londynu, Wiednia, Paryża czy Berlina. Chcemy, by Nasi goście mówili, że Warszawa jest piękna, innowacyjna, że chce się tu wracać. Chcemy, by nasze miasto było jedno, a nie, jak teraz – pęknięte na pół. Chcemy się po Warszawie swobodnie i łatwo poruszać. Dlaczego Czeska Praga ma 18 mostów, a Stolica Polski tylko 8? Warszawiacy z lewej strony Wisły chcą szybko móc dostać się na prawy brzeg, a mieszkańcy Pragi, Wawra, Targówka, Rembertowa, Białołęki czy Wesołej chcą łatwo dotrzeć do centrum miasta. Warszawa musi mieć mosty, obwodnice, metro, nowoczesną europejską komunikację. Chcemy ścieżek rowerowych, pięknych parków. Chcemy, by to tu, w Warszawie, wielcy artyści tworzyli swoje filmy, dawali koncerty. Marzymy, by Warszawa znowu wróciła nad Wisłę.

Warszawa była wielka i znowu może być wielka. Warszawa potrzebuje naszego głosu. Musimy wspólnie upomnieć się o dumne i niezłomne miasto. Czas na zmiany.

Idźmy 13 października na referendum.

Zacznijmy budować Wielką Warszawę.

Jarosław Kaczyński
 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,w-jak-warszawa.pl

NAJNOWSZE Polska